Nowe Przepisy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory Domowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory Domowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 września 2023

Ćwikła z chrzanem do słoików na zimę


Witam serdecznie, dzisiaj pokażę jak przygotować ćwikłę z chrzanem do słoików na zimę i nie tylko. Ćwikła jest bardzo smaczna, idealnie nadaje się jako dodatek do ziemniaczków, jajek lub mięsa.

Do przygotowania ćwikły będziemy potrzebowali:
z podanej porcji wyjdzie 4 słoiki o pojemności 500 mililitrów

około 2 kg buraków
duży korzeń chrzanu (około 150 g przed obraniem), ja dodałam około 100 g świeżego chrzanu. Można dodać chrzan ze słoiczka. Ilość chrzanu zależy jak ostrą chcemy ćwikłę.
3 łyżki cukru
6 łyżek soku z cytryny
2 szczypty soli


Link do filmiku z przepisem na: Ćwikła z chrzanem



Przygotowanie:

Buraki przekładam do garnka, zalewam wodą i gotuję pod przykryciem około 35 minut, do miękkości.
Ugotowane odcedzam, przelewam zimną wodą i obieram. Następnie ścieram na tarce o średnich oczkach.
Korzeń chrzanu obieram i ścieram na tarce o jak najmniejszych oczkach.

Następnie do startych buraków dodaję 6 kopiastych łyżek chrzanu, dodaję sól, cukier, sok z cytryny, mieszam i odstawiam na około 30 minut, żeby ćwikła przeszła smakiem.
Sprawdzam smak i jeżeli trzeba to dodaję chrzan, cukier i sok z cytryny.

Jeżeli dodajemy chrzan ze słoika, to należy pamiętać, że w chrzanie ze sklepu jest od razu dodany ocet oraz cukier, więc proponuję najpierw dodać chrzan, sprawdzić smak i dopiero wtedy dodawać cukier i sok z cytryny.

Tak przygotowaną ćwikłę nakładam do wcześniej wyparzonych słoików i delikatnie ugniatam. Brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko.

Słoiki z ćwikłą pasteryzuję, garnek wykładam ściereczką ustawiam słoiki i zalewam wodą do około ¾ wysokości słoika. Garnek stawiam na kuchence i od momentu gdy woda zacznie się delikatnie gotować, pasteryzuję około 20 minut.

Następnie słoiki ustawiam do góry dnem na ręczniku, nakrywam ręcznikiem i pozostawiam do wystudzenia.

Ćwikła jest gotowa, życzę udanych przetworów i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa







środa, 23 sierpnia 2023

Pasta z cukinii a`la ketchup a możne chutney idealna jako dodatek do mięs lub kanapek


Witam serdecznie, dzisiaj pokaże jak przygotować pyszną pastę z cukinii którą można podać z mięsem, jako dodatek do kanapek lub zjeść samą z pieczywem. Jeżeli lubimy cukinię to polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania pasty będziemy potrzebowali:
z podanej porcji wyjdzie około 6 słoiczków o pojemności 200 m

około 1 kg cukinii
około 300 g marchwi
około 300 g cebuli
4 ząbki czosnku
kilkucentymetrowy kawałek papryczki chili
około 100 g koncentratu pomidorowego
3 łyżki octu jabłkowego
1 łyżka cukru lub inny słodzik
1 ½ łyżeczki bazylii
1 ½ łyżeczki oregano
1 ½ łyżeczki papryki słodkiej
sól, pieprz
około 5 łyżek oleju do smażenia


Link do filmiku z przepisem na: Pasta z cukinii



Przygotowanie:
Cukinię obieram, ścieram na tarce o grubych oczkach, przekładam na durszlak i delikatnie solę (daję 3 większe szczypty soli), mieszam i odstawiam na czas przygotowania pozostałych składników. Następnie cukinię delikatnie odciskam.

Marchew ścieram na tarce o grubych oczkach, z papryczki chili usuwam nasionka, kroję na mniejsze kawałki i dodaję do marchwi.
Cebulę kroję w cienkie półplasterki. Czosnek kroję na mniejsze kawałki.

Teraz w rondlu lub na głębokiej patelni, podsmażam na rozgrzanym oleju cebulę przez około 2-3 minuty, tak żeby się zeszkliła. Następnie dodaję marchew i papryczkę i smażę jeszcze około 5 minut.

Następnie dodaję cukinię, czosnek, bazylię, oregano, paprykę słodką i duszę około 10 minut, do miękkości warzyw, od czasu do czasu mieszając.
Na sam koniec dodaję cukier, ocet, koncentrat pomidorowy, mieszam i jeszcze duszę około 3 minut.

Wyłączam grzanie i warzywa rozdrabniam blenderem na jednolitą masę. Po rozdrobnieniu pastę jeszcze przez chwilę podgrzewam, żeby uzyskać odpowiednią konsystencję. Sprawdzam smak i doprawiam solą i pieprzem – pasta ala ketchup jest gotowa.

Gorącą pastę nakładam do wcześniej wyparzonych słoiczków, brzeg słoika wycieram i mocno zakręcam wieczko. Słoiczki ustawiam na ręczniku do góry dnem, nakrywam ręcznikiem i pozostawiam do wystygnięcia.

Jeżeli nie jesteśmy pewni czy słoiczki złapały, to należy je za pasteryzować, na mokro lub na sucho w piekarniku. Ja pasteryzuję na morko około 15 minut. Po pasteryzacji również ustawiam je do góry dnem i nakrywam ręcznikiem.

Pasta a`la ketchup z cukinii jest gotowa, życzę udanych przetworów i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

niedziela, 30 lipca 2023

Ogórki z ketchupem chrupkie pyszne i bez pasteryzacji

Witam serdecznie, dzisiaj zapraszam na pyszne ogórki w zalewie z ketchupem.

Do przygotowania ogórków z ketchupem będziemy potrzebowali:

4 słoiki 700 mililitrów i 1 słoik 500 mililitrów

2 kg ogórków gruntowych

4 duże ząbki czosnku

na zalewę: do odmierzania użyłam szklanki 250 mililitrów

2 szklanki ketchupu pikantnego – około 600 gramów

1 szklanka wody

około ¾ szklanki cukru (160 gramów)

½ szklanki octu 10%

½ szklanki oleju (użyłam rzepakowego)

1 ½ łyżki soli do przetworów

do każdego słoika:

1 listek laurowy

duża szczypta gorczycy

3-4 ziarenka ziela angielskiego


Link do filmiku z przepisem na: Ogórki w zalewie z ketchupem


Przygotowanie:

Z umytych ogórków odcinam końcówki i kroję w nie za cienkie plasterki, i przekładam do garnka. Czosnek również kroję w plasterki i dodaję do ogórków.

Do ogórków dodaję wszystkie składniki zalewy, mieszam, garnek stawiam na kuchence i od momentu zagotowania, gotuję 10 minut pod przykryciem.

Do wcześniej wyparzonych słoików daję przyprawy, do każdego po listku laurowym, dużej szczypcie gorczycy i po 3-4 ziarenka ziela angielskiego.

Następnie od razu po zdjęciu garnka z kuchenki, gorące ogórki nakładam do słoików pozostawiając około 2-3 centymetrów wolnego miejsca od wieczka.

Brzeg słoika wycieram i mocno zakręcam wieczko.

Słoiki ustawiam na ręczniku do góry dnem, nakrywam ręcznikiem i pozostawiam do wystudzenia.

Jeżeli nie jesteśmy pewni czy słoiki złapały, to należy je za pasteryzować.

Ogórki w zalewie z ketchupem są gotowe, życzę udanego wypieku i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa


wtorek, 25 lipca 2023

Przepis na chrupiące ogórki konserwowe - sprawdzony babciny przepis


Witam serdecznie, dzisiaj pokażę jak zrobić chrupiące i pyszne ogórki konserwowe.

Do przygotowania ogórków konserwowych będziemy potrzebowali:

2 słoiki o pojemności 900 ml / w każdym słoiku zmieści się około 500 gramów ogórków
około 1 kilograma ogórków gruntowych

do każdego słoika:
2 małe lub 1 większy listek laurowy
4 ziarenka ziela angielskiego
duży ząbek czosnku
kilka paseczków chrzanu
kawałek papryczki chili
duża szczypta gorczycy
duża szczypta majeranku (opcjonalnie)
2 małe lub 1 większy baldaszek kopru

na zalewę: zalewa na 2 słoiki 900 ml
2 ½ szklanki wody (625 ml)
½ szklanki octu 10% (125 ml)
1 płaska łyżka soli do przetworów
2 płaskie łyżki cukru

Link do filmiku z przepisem na: Ogórki konserwowe



Przygotowanie:

Czosnek kroję w plasterki, papryczkę chili kroję na mniejsze kawałki (nie oczyszczam z nasionek), chrzan kroję w cienkie paseczki.

Do każdego słoika wkładam dwa małe lub jeden większy listek laurowy, kilka plasterków czosnku, cztery ziarenka ziela angielskiego, dużą szczyptę majeranku, dużą szczyptę gorczycy, kilka paseczków chrzanu i kawałek papryczki chili.

Następnie układam pionowo pierwszą warstwę ogórków, jeden obok drugiego, dość ściśle ale tak żeby ich nie zgnieść.

Na pierwszą warstwę daję kilka plasterków czosnku i kilka paseczków chrzanu i układam poziomo ogórki, tak żeby zostało około 3 centymetrów wolnego miejsca od wieczka.

Na górę wkładam jeden duży lub dwa mniejsze baldaszki kopru i przygotowuję zalewę.
Do garnka wlewam wodę, ocet, dodaję sól, cukier, mieszam i zagotowuję zalewę.

Gorącą zalewam ogórki, tak żeby były przykryte. Brzeg słoika wycieram i mocno zakręcam wieczko.

Tak przygotowane słoiki będę pasteryzowała. Pasteryzację można przeprowadzić na morko lub na sucho w piekarniku.

Słoiki wstawiam do garnka wyłożonego ściereczką, oddzielam je między sobą drugą ściereczką, tak żeby się nie stykały (robię to, żeby przez przypadek nie pękły podczas pasteryzacji), zalewam wodą do wysokości około ¾ wysokości słoika i pasteryzuję około 25 minut, od momentu gdy woda zacznie delikatnie się gotować.
Po pasteryzacji słoiki ustawiam do góry dnem na ręczniku, nakrywam drugim ręcznikiem i pozostawiam do wystudzenia.

Ogórki konserwowe są gotowe, można schować do spiżarki. Życzę udanych przetworów i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

środa, 19 lipca 2023

Domowy syrop z wiśni z nutą cynamonu + dżem z wiśni

 

Witam serdecznie i zapraszam na przepyszny domowy syrop z wiśni, oraz na dżem z wiśni. Przepis jest bardzo prosty a syrop pyszny, polecam go przygotować.

Do przygotowania syropu z wiśni i dżemu z wiśni będziemy potrzebowali:

Z podanych proporcji wyjdzie około 1,2 L syropu (1200 mililitrów)

1 ½ kg wiśni (przed drylowaniem)

1 kg cukru

sok wyciśnięty z jednej cytryny (około 50 ml)

opcjonalnie 1 ½ łyżeczka cynamonu

na dżem z wiśni:

wiśnie które pozostały z syropu

500 g wiśni (przed drylowaniem)

z podanej porcji wyjdzie 3 słoiczki o pojemności 250 ml dżemu z wiśni


Link do filmiku z przepisem na: Syrop z wiśni


Przygotowanie:

Wiśnie dryluję, przekłam do garnka i rozdrabniam blenderem. Dodaję cukier, sok z cytryny, cynamon. Garnek stawiam na kuchence, mieszam i od momentu zagotowania gotuję około 15 minut.

Następnie syrop przecedzam na sitku do drugiego garnka, wiśnie na sitku delikatnie mieszam (ale nie przecieram), żeby syrop szybciej przesączył się do garnka.

Wiśnie które pozostały na sitku, przekładam z powrotem do garnka w którym gotowałam syrop, przygotuję z nich dżem.

Przecedzony syrop zagotowuję i gorący wlewam do wcześniej wyparzonych butelek. Brzeg butelki dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko. Ustawiam do góry dnem, nakrywam ręcznikiem lub kocykiem i pozostawiam do wystudzenia – syrop jest gotowy, można go schować do spiżarki.

Jeżeli nie jesteśmy pewni czy buteleczki złapały, to powinniśmy je za pasteryzować.

Przygotowanie dżemu:

Do pozostałych wiśni z syropu dodaję wydrylowane wiśnie i smażę dżem około 15 minut. Następnie przekładam go do wcześniej wyparzonych słoików, brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko.

Słoiki ustawiam do góry dnem, nakrywam ręcznikiem lub kocykiem i pozostawiam do wystudzenia – dżem jest gotowy.

Jeżeli nie jesteśmy pewni czy słoiki złapały, to powinniśmy je za pasteryzować.

Syrop z wiśni i dżem są gotowe, życzę udanych przetworów i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa

środa, 20 lipca 2022

Kompot z moreli do słoików na zimę

Witam serdecznie i zapraszam na kompot z moreli. Jako że sezon na morele w pełni, to polecam przygotować pyszny kompot do słoików. Dodatkowo morele z kompotu, możemy wykorzystać do ciasta lub deseru.

Do przygotowania kompotu z moreli będziemy potrzebować:

około 2 kg moreli przed drylowaniem

440 gramów cukru, ksylitolu lub innego słodzika – około 2 szklanek 250 ml

1 litr wody

po 1 łyżce soku z cytryny do każdego słoika

użyłam 5 słoików o pojemności 550 ml (każdy)


Link do filmiku z przepisem na: Kompot z moreli


Przygotowanie:

Umyte morele przekrawam na pół, usuwam pestki i układam we wcześniej wyparzonych słoikach.

Do wody dodaję cukier i zagotowuję,

Następnie do każdego słoika daję po łyżce soku z cytryny i zalewam morele gorącą wodą z cukrem, brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczka.

Tak przygotowane słoiki będę pasteryzowała, pasteryzację można przeprowadzić na mokro lub na sucho.

Garnek wykładam ściereczką, wstawiam słoiki i oddzielam je między sobą drugą ściereczką, tak żeby się nie stykały i zalewam wodą do około 3/4 wysokości słoików.

Garnek stawiam na kuchence i gdy woda się zagotuje, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 20 minut.

Następnie gorące słoiki ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ręcznikiem lub kocykiem, i pozostawiam do wystygnięcia.

Pasteryzacja na sucho: słoiki ustawiam na blasze, tak żeby się nie stykały i wstawiam do zimnego piekarnika. Piekarnik ustawiam na 130°C i od momentu nagrzania piekarnika pasteryzuję 30 minut, następnie wyłączam grzanie i pozostawiam słoiki jeszcze na 15 minut w piekarniku. Następnie wyjmuję z piekarnika, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ręcznikiem lub kocykiem i pozostawiam do wystudzenia.

Kompot z moreli jest gotowy, przechowuję go w ciemnym i chłodnym miejscu.

Życzę udanych przetworów i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa

piątek, 15 lipca 2022

Wiśnie w syropie do ciast deserów lub do przygotowania kompotu - z ksylitolem lub cukrem

Witam serdecznie i zapraszam na wiśnie w syropie. Tak przygotowane wiśnie są bardzo smaczne i można je wykorzystać do ciast, deserów lub do przygotowania kompotu. Wiśnie są soczyste i jędrne.

Do przygotowania wiśni w syropie będziemy potrzebować:

1 kg wiśni przed drylowaniem

380 gramów ksylitolu, cukru lub innego słodzika – około 1 ¾ szklanki 250 ml

szklanka wody – 250 ml

po 1 łyżce soku z cytryny do każdego słoika

użyłam 3 słoików o pojemności 550 ml (każdy)

dodatkowo możemy dodać goździki lub cynamon


Link do filmiku z przepisem na: Wiśnie w syropie


Przygotowanie:

Wypłukane wiśnie dryluję, następnie układam do wcześniej wyparzonych słoików, wiśni nie ugniatam.

Do każdego słoika daję po łyżce soku z cytryny, oraz przyprawy korzenne.

Teraz przygotuję syrop. Do garnka wlewam wodę, wsypuję ksylitol, garnek stawiam na gazie i od momentu zagotowania, gotuję około minuty – syrop jest gotowy.

Gorącym syropem zalewam wiśnie, tak żeby były przykryte.

Brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko.

Tak przygotowane słoiki będę pasteryzowała, pasteryzację można przeprowadzić na mokro lub na sucho.

Garnek wykładam ściereczką, wstawiam słoiki i oddzielam je między sobą drugą ściereczką, tak żeby się nie stykały i zalewam wodą do około 3/4 wysokości słoików.

Garnek stawiam na kuchence i gdy woda się zagotuje, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 20 minut.

Następnie gorące słoiki ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ręcznikiem lub kocykiem, i pozostawiam do wystygnięcia.

Pasteryzacja na sucho: słoiki ustawiam na blasze, tak żeby się nie stykały i wstawiam do zimnego piekarnika. Piekarnik ustawiam na 130°C i od momentu nagrzania piekarnika pasteryzuję 30 minut, następnie wyłączam grzanie i pozostawiam słoiki jeszcze na 15 minut w piekarniku. Następnie wyjmuję z piekarnika, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ręcznikiem lub kocykiem i pozostawiam do wystudzenia.

Wiśnie w syropie są gotowe, przechowuję je w ciemnym i chłodnym miejscu.

Życzę udanych przetworów i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa

środa, 15 września 2021

Przepyszny i aromatyczny kompot śliwkowy na zimę do słoików


Witam serdecznie, dzisiaj chciałabym zaproponować przepis na przepyszny i bardzo aromatyczny kompot śliwkowy, na zimę do słoików. Taki kompot wystarczy później rozcieńczyć z wodą i delektować się smakiem śliwek z nutą korzenną, a i muszę dodać że same śliwki są również bardzo pyszne. Polecam wypróbować przepis, bo naprawdę warto.

Do przygotowania kompotu będziemy potrzebowali:

Z podanej porcji wyjdzie 4 słoiki 720 ml

2 kg śliwek (użyłam węgierek)

1 litr wody

440 g cukru – około 2 szklanki cukru 250 ml

kilku centymetrowy kawałek kory cynamonu

kilka goździków (przyprawa:)

2 gwiazdki anyżu

przypraw korzennych możemy dodać więcej, kwestia gustu



Link do filmiku z przepisem na: Kompot śliwkowy



Przygotowanie:

Najpierw przygotuję zalewę, do wody dodaję cukier, przyprawy i zagotowuję. Zalewę od momentu zagotowania gotuję około 5 minut, na początku mieszam tak żeby cukier się rozpuścił.

Następnie z dokładnie umytych śliwek usuwam pestki i dość ściśle układam w słoikach, pozostawiając około 2-3 centymetrów wolnego miejsca od wieczka.

Śliwki zalewam ciepłą zalewą, tak żeby były przykryte. Brzegi słoików wycieram i mocno zakręcam wieczka. Tak przygotowane śliwki będę pasteryzowała.

Pasteryzacja:


Pasteryzację możemy przeprowadzić na mokro lub na sucho. Jeżeli pasteryzujemy w piekarniku, to słoiki ustawiamy na blasze tak żeby się nie stykały i wstawiamy do zimnego piekarnik. Włączamy grzanie i pasteryzujemy około 40 minut w temperaturze 120°C, od momentu nagrzania piekarnika, następnie wyłączamy grzanie i pozostawiamy jeszcze w piekarniku na około 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika ustawiamy do góry dnem na ściereczce, nakrywamy ręcznikiem lub ściereczką i pozostawiamy do wystudzenia.

Jeżeli pasteryzujemy w wodzie, to pasteryzujemy około 25 minut i również odwracamy do góry dnem.

Kompot najlepiej jest przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu. Kompot śliwkowy jest gotowy, życzę udanych przetworów i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa

wtorek, 14 września 2021

Powidła śliwkowe bez mieszania z piekarnika i pyszny sok śliwkowy

Witam serdecznie, sezon śliwkowy w pełni, więc chciałabym zaproponować przepis na pyszne i proste w przygotowaniu powidła śliwkowe, bez mieszania z piekarnika. A przy okazji przygotowania powidła, jako dodatkowy bonus, przygotujemy pyszny sok śliwkowy, który możemy dodać do wody, herbaty lub kompotu. Polecam wypróbować przepis, bo naprawdę.

Do przygotowania powidła będziemy potrzebowali:

Powidła wyjdzie około 800 ml oraz około 1L soku

2 kg śliwek (polecam użyć śliwek węgierek)

3 łyżki soku z cytryny

ksylitol lub cukier – ja dodałam 250 gramów ksylitolu – ale ilość słodzików zależy od tego jak słodkie chcemy uzyskać powidło

naczynie z pokrywką które można wstawić do piekarnika – ewentualnie naczynie można nakryć folią aluminiową


Link do filmiku z przepisem na: Powidła śliwkowe bez mieszania + sok śliwkowy


Przygotowanie:

Z dokładnie umytych śliwek usuwam pestki i wydrylowane przekładam do naczynia. Następnie śliwki zasypuję ksylitolem lub cukrem, polewam sokiem z cytryny, potrząsam naczyniem aby śliwki były pokryte słodzikiem. Naczynie nakrywam pokrywką i odstawiam na około 12 godzin, tak żeby śliwki puściły sok.

Po około 12 godzinach – pieczenie powidła:

Śliwki w naczyniu dokładnie mieszam, nakrywam pokrywką i wstawiam do nagrzanego piekarnika do 180°C i ogrzewam przez 30 minut.

Po 30 minutach zmniejszam temperaturę do 150°C i smażę powidło pod przykryciem przez kolejne 3 godziny.

Po 3 godzinach z powideł zlewam sok:

Naczynie wystawiam z piekarnika i za pomocą chochelki zlewam sok do słoiczków, w sumie zlałam około 1 litr soku. 

Brzegi słoiczków dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczka. Słoiczki ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam kocykiem lub ręcznikiem i pozostawiam do wystygnięcia. Soku nie pasteryzuję ale jeżeli nie jesteśmy pewni czy słoiczki złapały to możemy je pasteryzować.

Końcowe przygotowanie powideł śliwkowych:

Po zlaniu soku, śliwki mieszam i delikatnie rozdrabniam drewnianą łyżką. Jeżeli chcemy powidła bez kawałków śliwek, to możemy je rozdrobnić blenderem.

Po rozdrobnieniu sprawdzam smak i jeżeli trzeba to dosładzam.

Naczynie ponownie wstawiam do nagrzanego piekarnika do 180°C ale tym razem bez przykrycia i smażę jeszcze powidła około 30 minut, do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Gotowe, gorące powidła śliwkowe przekładam do słoiczków, wycieram brzeg i mocno zakręcam wieczka. Słoiczki ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam kocykiem lub ręcznikiem i pozostawiam do wystygnięcia. Powideł nie pasteryzuję ale jeżeli nie jesteśmy pewni czy słoiczki złapały to możemy je pasteryzować.

Powidła śliwkowe oraz sok są gotowe, życzę udanych przetworów i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa

środa, 18 sierpnia 2021

Leczo do słoików na zimę z fasolką szparagową – domowe przetwory

Witam serdecznie, sezon na leczo jak i na przetwory w pełni, więc chciałabym zaproponować przepis 2w1 😊. Pyszne leczo z fasolką szparagową do słoików na zimę, leczo jest bez kiełbasy ale gdy je odgrzewamy to kiełbasę możemy podsmażyć i dodać do lecza. A dlaczego nie dodaję kiełbasy do słoików, ponieważ nie chcę ryzykować, że kiełbasa się zepsuje i wolę ją dodać przed podaniem. Polecam wypróbować przepis , bo naprawdę warto.

Do przygotowania lecza będziemy potrzebowali:

z podanej porcji wyjdzie około 5 słoików 900 ml

garnek o pojemności 5-6 litrów

około 1 kg cukinii

około 1 kg fasolki szparagowej

około 1 ½ kg pomidorów (użyłam lima)

2 cebule – około 300 gramów

około 1 kg papryki

4 ząbki czosnku

do smaku dodałam:

2 łyżeczki z górką papryki słodkiej

2 łyżeczki z górką lubczyku

2 łyżeczki ziół prowansalskich

pieprz, papryka ostra

sól – co najmniej 2 łyżeczki

2 listki laurowe

6-8 ziaren ziela angielskiego (w zależności od wielkości)

około 1 płaskiej łyżeczki ksylitolu lub cukru

do gotowania fasolki:

około 1 litr wody

½ łyżeczki soli

½ łyżeczki ksylitolu lub cukru

oraz do duszenia:

około 50 ml oleju i około 50 ml wody


Link do filmiku z przepisem na: Leczo


Przygotowanie:

Najpierw przygotuję fasolkę szparagową. Z dokładnie umytej fasolki odcinam końcówki, łamię na mniejsze kawałki i jeżeli są włókna to je usuwam. Fasolkę przekładam do garnka, dodaję pół łyżeczki soli, pół łyżeczki cukru lub ksylitolu i zalewam wodą. Garnek stawiam na gazie i gotuję pod przykryciem około 10 minut, następnie odcedzam.

W tym czasie gdy gotuję fasolkę, pokroję pozostałe składniki na leczo:

Cebulę kroję na cienkie plasterki, umytą i oczyszczoną z gniazd nasiennych paprykę, kroję w cienkie kilkucentymetrowe paseczki i dodaję do cebuli.

Czosnek drobniutko kroję.

Umytą cukinię kroję na mniejsze kawałki. Sparzone pomidory obieram ze skórki, wycinam zgrubienie od łodyżki i kroję na mniejsze kawałki.

Przygotowanie lecza:

Do garnka wlewam olej, wodę, dodaję cebulę, paprykę i duszę pod przykryciem na niewielkim ogniu około 15 minut, od czasu do czasu mieszając.

Następnie dodaję cukinię, pomidory, czosnek, przyprawy, mieszam i duszę jeszcze około 5 minut (pod przykryciem, od czasu do czasu mieszając).

Na koniec dodaję fasolkę, mieszam i dusze całość około 15 minut do miękkości warzyw (pod przykryciem, od czasu do czasu mieszając).

Pod koniec sprawdzam smak i jeżeli trzeba to doprawiam.

Tak przygotowane leczo, przekładam gorące do wcześniej wyparzonych słoików, brzeg słoika dokładnie wycieram, mocno zakręcam wieczko i ustawiam do góry dnem na ściereczce. Słoiki nakrywam ręcznikiem lub kocykiem i pozostawiam do wystudzenia – następnie przechowuję w ciemnym i chłodnym miejscu.

Pasteryzacja:

Ale jeżeli nie jesteśmy pewni czy słoiki złapały lub dla pewności, to możemy je pasteryzować, na mokro lub na sucho.

Jeżeli pasteryzuję na mokro, to od momentu gdy woda zacznie się delikatnie gotować, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 15 minut. Następnie wyjmuję z wody, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ręcznikiem lub kocykiem i pozostawiam do wystudzenia.

A jeżeli pasteryzuję na sucho, to słoiki ustawiam na blasze, tak żeby się nie stykały i wstawiam do zimnego piekarnika. Piekarnik ustawiam na 130°C i od momentu nagrzania piekarnika pasteryzuję 20 minut, następnie wyłączam grzanie i pozostawiam słoiki jeszcze na 15 minut w piekarniku. Następnie wyjmuję z piekarnika, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ręcznikiem lub kocykiem i pozostawiam do wystudzenia.

Leczo jest gotowe, przechowuję je w chłodnym i ciemnym miejscu. Życzę udanych przetworów i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa


czwartek, 17 czerwca 2021

Kompot z rabarbaru i kompot z truskawek z rabarbarem do słoików na zimę – kompot na zimę

Witam serdecznie, tym razem propozycja na dwa pyszne kompoty z rabarbarem i truskawkami do słoików na zimę. Kompoty są bardzo smaczne, orzeźwiające i nie wiem czy już wspominałam ale są pyszne. Polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania pierwszego kompotu będziemy potrzebowali:

około 1 - 1,2 kg rabarbaru

1 litr wody

szklanka cukru (szklanka 250 ml)

oraz 3 słoiki o pojemności 900 ml

A na drugi kompot:

około 600 g truskawek

około 600 g rabarbaru

1 litr wody

szklanka cukru (szklanka 250 ml)

oraz 3 słoiki o pojemności 900 ml


Link do filmiku z przepisem na: Kompot z rabarbaru


Przygotowanie:

Kompot I:

Wodę z cukrem zagotowuję. Dokładnie umyty rabarbar kroję na mniejsze kawałki, rabarbaru nie obieram ale jeżeli chcemy to możemy obrać.

Następnie do wcześniej wyparzonych słoików nakładam pokrojony rabarbar, tak żeby pozostawić około 3 centymetrów wolnego miejsca od wieczka i zalewam wodą z cukrem.

Brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko, i pasteryzuję (opis na końcu przepisu).

Kompot II:

Tak jak w pierwszym kompocie, wodę z cukrem zagotowuję, rabarbar kroję na mniejsze kawałki, a truskawki obieram z szypułek.

Następnie do wcześniej wyparzonych słoików nakładam po równo pokrojony rabarbar i truskawki. Zalewam wodą z cukrem i pasteryzuję.

Pasteryzacja:

Pasteryzację możemy przeprowadzić na mokro lub na sucho. Jeżeli pasteryzujemy w piekarniku, to słoiki ustawiamy na blasze tak żeby się nie stykały i wstawiamy do zimnego piekarnik. Włączamy grzanie i pasteryzujemy około 40 minut w temperaturze 120°C, następnie wyłączamy grzanie i pozostawiamy jeszcze w piekarniku na około 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika ustawiamy do góry dnem na ściereczce, nakrywamy ręcznikiem lub ściereczką i pozostawiamy do wystudzenia.

Jeżeli pasteryzujemy w wodzie, to pasteryzujemy około 30-40 minut i również odwracamy do góry dnem.

Kompot najlepiej jest przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu. Kompot z rabarbaru jest gotowy, życzę smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa

sobota, 15 sierpnia 2020

Cukinia marynowana z curry na zimę

Witam serdecznie, tym razem chciałabym zaproponować przepis na pyszną marynowaną cukinię z curry. Tak przygotowana cukinia jest idealnym dodatkiem do obiadu, różnego rodzaju wędlin, mięsa z grilla itp.. Polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania cukinii marynowanej będziemy potrzebowali:

Z podanej porcji wyjdzie 6 słoików o pojemności 700 ml

do 2 kg cukinii

około 350-400 gramów cebuli (w zależności jak wysoko ułożymy cukinię)

na zalewę:

1 litr wody

1 szklanka 250 ml octu 10%

1 ½ cukru (około 350 gramów)

4 łyżeczki curry

1 łyżka soli do przetworów

do każdego słoika:

duża szczypta gorczycy

2-3 ziarenka ziela angielskiego

około 4 ziarenek pieprzu

kawałek listka laurowego

1 ząbek czosnku


Link do filmiku z przepisem na: Cukinia marynowana z curry


Przygotowanie:

Najpierw przygotuję zalewę:

Do garnka wlewam wodę, ocet, dodaję cukier, sól, curry i garnek stawiam na gazie, zagotowuję i gotuję około 2 minut. Na początku mieszam, żeby cukier się rozpuścił.

Zalewę mam gotową, teraz przygotuję pozostałe składniki:

Cebulę kroję w cienkie półplasterki.

Z dokładnie umytej cukinii odcinam końcówki i kroję w słupki. Słupki kroję na taką długość aby pozostawić około 3-4 centymetrów wolnego miejsca od wieczka – jeżeli chcemy to cukinię można pokroić w krążki.

Słoiki i wieczka wcześniej wyparzam, Następnie do każdego słoika daję po dużej szczypcie gorczycy, po 2-3 ziarenka ziela angielskiego, po około 4 ziarenek pieprzu, po kawałku listka laurowego i pokrojony w plasterki ząbek czosnku.

Następnie cukinię ustawiam w słoiku, jedną obok drugiej, ściśle tak żeby się nie ruszały. Na górę kładę cebulę, do pełna słoika i zalewam zalewą tak żeby cebula była przykryta.

Brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko.


Pasteryzacja:

Tak przygotowane słoiki będę pasteryzowała, pasteryzację możemy przeprowadzić na mokro w garnku lub na sucho w piekarniku, a nawet w zmywarce.

Słoiki wstawiam do garnka wyłożonego ściereczką, oddzielam je między sobą drugą ściereczka i zalewam wodą do wysokości około 3/4 wysokości słoika.

Garnek stawiam na gazie i gdy woda się zagotuje, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 15-20 minut, w zależności od wielkości słoika. Następnie wyjmuję słoiki, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam drugą ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.

Tak przygotowane słoiki przechowuję w chłodnym i ciemnym miejscu, na przykład w piwnicy. Życzę udanych przetworów i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa


piątek, 17 lipca 2020

Pyszna sałatka do słoików na zimę z ogórkami i papryką

Witam serdecznie, tym razem propozycja na pyszną sałatkę do słoików z ogórków i papryki. Sałatka jest bardzo smaczna, nie za kwaśna ale i nie za słodka, według mnie idealna w smaku 😊. Polecam wypróbować przepis, bo naprawdę warto.

Do przygotowania sałatki będziemy potrzebowali:

Z podanej porcji wyjdzie około 7 słoików o pojemności 720 ml

2 ½ kg ogórków

około 350 g cebuli

około 800 g papryki

zalewa na ogórki:

1 litr wody

2 ½ łyżki soli do przetworów

na zalewę do słoików:

5 szklanek wody 250 ml (1250 ml)

2 szklanki 250 ml octu 10% (500 ml)

500 g cukru kryształ (2 szklanki 250 ml i 4 łyżki)

1 łyżeczka soli do przetworów

2 łyżeczki gorczycy białej

1 łyżeczka ziela angielskiego

1 łyżeczka ziarenek pierzu

kilka listków laurowych

3 ząbki czosnku (drobno pokrojony)

oraz po 1 łyżce oleju na każdy słoik (użyłam rzepakowego)


Link do filmiku z przepisem na: Sałatka do słoików na zimę z ogórkami i papryką


Przygotowanie:

Najpierw przygotuję ogórki i cebulę:

Ogórki bardzo dokładnie myję, odcinam końcówki i kroję razem ze skórką w plasterki, pokrojone przekładam do miski (miskę mam o pojemności około 7 litrów, tak żeby wszystkie składniki sałatki się zmieściły).

Cebulę kroję w cienkie półplasterki i dodaję do ogórków.

Do wody dodaję sól, mieszam tak żeby sól się rozpuściła i zalewam ogórki, mieszam i odstawiam na około 2 godziny. W międzyczasie ogórki kilka razy mieszam.

Po około 2 godzinach:

Ogórki z cebulą odsączam na durszlaku z zalewy i przekładam z powrotem do miski.

Dokładnie umytą i oczyszczą z gniazd nasiennych paprykę kroję na kilkucentymetrowe paseczki, dodaję do ogórków i dokładnie mieszam.

Teraz przygotuję zalewę do słoików – zalewę można przygotować wcześniej:

Do garnka przelewam i przekładam wszystkie składniki na zalewę, garnek stawiam na gazie i od momentu zagotowania gotuję około 5 minut – zalewa jest gotowa:

Końcowe przygotowanie słoików:

Sałatkę przekładam do wcześniej wyparzonych słoików i delikatnie ugniatam. Sałatki nakładam tak aby zostawić około 2 centymetrów wolnego miejsca od wieczka.

Sałatkę zalewam zalewą, tak żeby ją przykryć, a przyprawy z zalewy rozkładam po równo do słoików (po 2-3 ziarnka ziela angielskiego, kawałek listka laurowego, pieprz, gorczycę, trochę czosnku).

Na koniec do każdego słoika dodaję po łyżce oleju.

Brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko.


Pasteryzacja:

Tak przygotowane słoiki będę pasteryzowała, pasteryzację możemy przeprowadzić na mokro w garnku lub na sucho w piekarniku, a nawet w zmywarce.

Słoiki wstawiam do garnka wyłożonego ściereczką, oddzielam je między sobą drugą ściereczka i zalewam wodą do wysokości około 3/4 wysokości słoika.

Garnek stawiam na gazie i gdy woda się zagotuje, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 15-20 minut, w zależności od wielkości słoika. Następnie wyjmuję słoiki, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam drugą ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.

Tak przygotowane słoiki przechowuję w chłodnym i ciemnym miejscu, na przykład w piwnicy. Życzę udanych przetworów i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa


poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Pomidory krojone do słoików na zimę – domowe przetwory

Witam serdecznie, chciałabym zaproponować przepis na domowe krojone pomidory w zalewie, na zimę do słoików. Tak przygotowane pomidory krojone, są bardzo smaczne i według mnie lepsze niż sklepowe :). Jeżeli zastanawiacie się państwo co można przygotować z pomidorów na zimę do słoików, to polecam wypróbować ten przepis, ponieważ w zimie i nie tylko, takie pomidory są idealne do przygotowania sosu do makaronu (zastąpią passatę), można z nimi ugotować zupę pomidorową lub przygotować pyszne chili con carne i wiele, wiele innych pysznych dań :).

Do przygotowania pomidorów będziemy potrzebowali:
z podanej porcji wyjdzie słoików - 6x550 ml i 1x300 ml

2,5 kg twardych i mięsistych pomidorów

na zalewę:
1,5 kg pomidorów (mogą być miękkie)
2 łyżeczki soli do przetworów
1 łyżeczka cukru lub ksylitolu

dodatkowo dodam:
garść listków bazylii
kilka gałązek oregano
ostrą papryczkę

wyparzone słoiki i wieczka

Link do filmiku z przepisem na: Pomidory krojone


Przygotowanie:

Najpierw przygotuję pomidory krojone:
Pomidory zalewam wrzątkiem na około 2 minuty (tak żeby były całe zanurzone w wodzie), następnie przelewam zimną wodą i obieram ze skórki.
Obrane pomidory przekrawam na pół, usuwam zgrubienie od łodyżki i kroję na mniejsze kawałki.
Tak przygotowane pomidory przekładam do wcześniej wyparzonych słoików, pozostawiając około 3 centymetrów wolnego miejsca od wieczka.

Teraz przygotuję zalewę:
Pomidory zalewam wrzątkiem na około 2 minuty (tak żeby były całe zanurzone w wodzie), następnie przelewam zimną i obieram ze skórki.
Obrane pomidory przekrawam na pół, usuwam zgrubienie od łodyżki, kroję na mniejsze kawałki i przekładam do garnka.

Do pomidorów dodaję papryczkę, bazylię, oregano i rozdrabniam blenderem. Następnie dodaję sól, cukier, garnek stawiam na gazie i gotuję od momentu zagotowania około 15 minut, tak żeby zalewa trochę zgęstniała – odparowałam około 200 ml płynu.

Końcowe przygotowanie pomidorów:
Tak przygotowaną zalewę rozlewam do słoików z pomidorami, pozostawiając około 2 centymetrów wolnego miejsca od wieczka, staram się również aby pomidory były przykryte zalewą. Pomidory po dodaniu zalewy odpowietrzam delikatnie potrząsając słoikiem lub odpowietrzam za pomocą noża, wkładając go do słoika i delikatnie ruszając pomidorami.

Następnie brzeg słoika dokładnie wycieram ręcznikiem papierowym i mocno zakręcam wieczko.

Pasteryzacja:
Słoiki wstawiam do garnka wyłożonego ściereczką, oddzielam je między sobą drugą ściereczka i zalewam wodą do wysokości około 3/4 wysokości słoika.
Garnek stawiam na gazie i gdy woda się zagotuje, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 25 minut. Następnie wyjmuję słoiki, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam drugą ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.

Słoiki możemy również pasteryzować na sucho w piekarniku:
Słoiki ustawiam na basze, tak żeby się nie stykały. Wstawiam do zimnego piekarnika, włączam grzanie i pasteryzuję około 40 minut, w temperaturze 120°C.
Następnie wyłączam grzanie, uchylam drzwiczki i pozostawiam słoiki w piekarniku na około 15 minut. Następnie wyjmuję słoiki, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam drugą ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.

Pomidory krojone są gotowe, słoiki wstawiam do piwnicy. Życzę udanych przetworów i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

wtorek, 23 lipca 2019

Ogórki kiszone na zimę zalewane wrzątki

Witam serdecznie, dzisiaj podzielę się przepisem na pyszne i proste w przygotowaniu ogórki kiszone w słoikach na zimę, zalewane gorącą zalewą. Tak przygotowane ogórki kiszone powinny wytrzymać przynajmniej do wiosny w naszej spiżarce, a nawet dłużej (ale na pewno wcześniej zostaną zjedzone:). Jeżeli ktoś jeszcze nie zna tego przepisu (chociaż jest dość popularny), to polecam wypróbować i przygotować kilka słoiczków domowych ogórków kiszonych.

Do przygotowania ogórków kiszonych będziemy potrzebowali:

Proporcje na 1 słoik 900 ml

do jednego słoika wchodzi około 450 gramów ogórków
garstka kopru
2 ząbki czosnku
kawałek chrzanu lub garstka pokrojonych listków chrzanu

oraz dodatkowo możemy dodać listki porzeczki, wiśni, dębu lub winogrona – w zależności od wielkości od 1 do 2 listków

Zalewa:
1 litr zalewy wystarczy do przygotowania 2 słoików 900 ml

1 litr wody
1 kopiata łyżka soli do przetworów
1 łyżeczka cukru

wyparzone słoiki i wieczka

Link do filmiku z przepisem na: Ogórki kiszone


Przygotowanie:

Koper kroję na mniejsze kawałki (łatwiej będzie go ułożyć w słoiku), obrany czosnek kroję na mniejsze kawałki, obrany korzeń chrzanu kroję na mniejsze kawałki (strugam), listki dokładnie płuczę.

Teraz na dno słoika wkładam po dwa porwane na mniejsze kawałki listki z jednego rodzaju (liście winogrona są duże więc daję jeden liść), około 2 ząbków czosnku, kilka wiórek chrzanu i garstkę kopru.

Następnie układam ogórki (oczywiście bardzo dokładnie umyte), jeden obok drugiego dość ściśle aby po zalaniu zalewą nie wypłynęły. Ogórki układam tak aby pozostawić około 3 centymetrów wolnego miejsca od wieczka.

Ogórki mam ułożone teraz przygotuję zalewę:
Do wody dodaję sól, cukier, garnek stawiam na gazie i zagotowuję. Na początku mieszam aby sól się rozpuściła.

Gdy zalewa się zagotuje, to wrzątkiem zalewam ogórki w słoikach, ważne aby ogórki były przykryte zalewą. Zalewy wlewam tyle żeby pozostało około 1,5 centymetra wolnego miejsca od wieczka.
Brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko. Następnie słoiki ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam drugą ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.

Gdy słoiki wystygną to je odwracam i pozostawiam w kuchni na dwa dni, aby zaczęło się kiszenie. Następnie słoiki wynoszę do piwnicy, w ciemne i chłodne miejsce.

Ogórki kiszone są gotowe, życzę udanych przetworów i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

 
Copyright © 2014 Uwaga Babcia Gotuje.