Nowe Przepisy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzybyII. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzybyII. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 października 2018

Grzyby do słoików na zimę w słonej zalewie zamiast mrożenia

Witam serdecznie
Pokażę jak można przygotować i przechować grzyby leśne na zimę, jeżeli nie mamy dużej zamrażarki. A chcielibyśmy po za sezonem przygotować zupę grzybową lub sos z grzybów i to nie koniecznie z suszonych grzybów.

Do przygotowania grzybów będziemy potrzebowali:

około 1 kg grzybów leśnych (prawdziwki, podgrzybki, kozaki itp..)
do obgotowania grzybów:
2 L wody
2 łyżki soli (zwykłej)
2 łyżeczki kwasku cytrynowego lub 2 łyżki octu

na zalewę:
1 L wody
1 łyżka soli (zwykłej)

wyparzone słoiki i wieczka (słoiki o pojemności w sumie około 2 L)




Przygotowanie:
Grzyby oczyszczam i dokładnie myję, większe grzyby przekrawam na pół lub na cztery, a mniejsze pozostawiam całe.

Do wody w której obgotuję grzyby dodaję sól, kwasek cytrynowy, mieszam i zagotowuję. Do gotującej wody dodaję grzyby. Od momentu włożenia grzybów do wody, grzyby gotuję około 10 minut, następnie odcedzam.

W międzyczasie gotuję zalewę:
Do wody dodaję sól i zagotowuję, następnie odstawiam do wystudzenia – grzyby zaleję zimną zalewą.

Końcowe przygotowanie grzybów:
Jeszcze ciepłe grzyby nakładam do wcześniej wyparzonych słoików, grzyby układam do 3/4 wysokości słoika.
Następnie zalewam do pełna zimną zalewą, wkładam do słoika łyżeczkę lub widelec i delikatnie ruszam grzyby aby odpowietrzyć i jeżeli trzeba dolewam zalewę.

Brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko – tak przygotowane słoiki pasteryzuję.

Pasteryzacja:
Grzyby można pasteryzować na sucho w piekarniku lub w wodzie.
Garnek wykładam ściereczką, ustawiam słoiki i oddzielam je ściereczką tak aby się nie stykały (można kupić specjalne plastikowe kratki na słoiki, ja nie mam to używam ściereczek). Oddzielam je dlatego, żeby podczas pasteryzowania przez przypadek słoik nie pękł (chociaż oddzielanie jest nie konieczne, robię to z przyzwyczajenia).

Słoiki zalewam wodą do około 3/4 wysokości, garnek stawiam na gazie i gdy woda zacznie się delikatnie ruszać, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 25 minut.
Po pasteryzacji słoiki układam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.

Pasteryzowane grzyby w słonej zalewie są gotowe, można odstawić do spiżarki lub wstawić do piwnicy, życzę udanego grzybobrania i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

niedziela, 10 grudnia 2017

Kulebiak wigilijny z kapustą kiszoną i grzybami

Kulebiak
Witam serdecznie
Tym razem podzielę się przepisem na pyszny kulebiak z kapustą kiszoną i grzybami. Kulebiak możemy podać podczas wigilii i nie tylko. Jest bardzo smaczny i idealnie nadaje się do podania z barszczem czerwonym. Polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania kulebiaka będziemy potrzebowali:
Z podanej porcji wyjdą 3 małe kulebiaki o długości około 23 cm lub 2 większe

na farsz:
około 600 g dobrze odciśniętej kapusty kiszonej
około 60 g suszonych grzybów
1 duża cebula (około 150 g)

2 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego

sól, pieprz, kminek
olej do smażenia

na ciasto:
500 g mąki pszennej (typ 450, 500 lub 550)
2 żółtka (jajka L)
250 ml letniego mleka
25 g drożdży świeżych
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
2 łyżki oleju

oraz:
białko do pomalowania kulebiaków przed pieczeniem
kminek lub czarnuszka do posypania


Link do filmu z przepisem na: Kulebiak wigilijny


Przygotowanie:
Najpierw przygotuję farsz:

Grzyby:
Suszone grzyby dokładnie płuczę na sicie (durszlaku) pod bieżącą wodą, przekładam do garnka i zalewam zimną wodą. Odstawiam do namoczenia na kilka godzin (można pozostawić na noc).

Następnie namoczone grzyby gotuję, jeżeli trzeba to dolewam niewielką ilość wody tak aby grzyby swobodnie pływały, garnek stawiam na gazie i gotuję do miękkości grzybów około 35 minut. Ugotowane grzyby odcedzam i odstawiam do wystudzenia.

Kapusta kiszona:
Odciśniętą kapustę kroję na mniejsze kawałki i przekładam do garnka. Następnie kapustę zalewam niewielką ilością wody, dodaję ziele angielskie i listki laurowe. Garnek stawiam na gazie i gotuję do miękkości około 30 – 35 minut.
Ugotowaną kapustę dokładnie odsączam z wody na durszlaku. Ziele angielskie oraz listki laurowe wyjmuję i wyrzucam.

Końcowe przygotowanie farszu:
Wystudzone grzyby drobno kroję.
Cebulę kroję w drobną kostkę.


Na rozgrzanym oleju na patelni podsmażam cebulę przez kilka minut, tak żeby się zeszkliła. Następnie do cebuli dodaję kapustę, grzyby, doprawiam solą, pieprzem, kminkiem, dokładnie mieszam i smażę jeszcze około 10 minut – sprawdzam smak i jeżeli trzeba to doprawiam. Farsz jest gotowy.




Teraz przygotuję ciasto:
Do miski rozkruszam drożdże, dodaję cukier, jedną łyżkę mąki, około 50 ml letniego mleka i mieszam. Miskę nakrywam ściereczką i odstawiam na około 15 minut w ciepłe miejsce aby drożdże zaczęły pracować.

Po 15 minutach – przygotowanie ciasta (ciasto możemy przygotować robotem lub ręcznie):
Do rozczynu dodaję pozostałe składniki na ciasto i mieszam łyżką. Gdy składniki wstępnie się połączą, ciasto wykładam na blat lekko podsypany mąką i wyrabiam około 4 minut.

Wyrobione ciasto przekładam do miski lekko oprószonej mąką, nakrywam ściereczka i odstawiam w ciepłe miejsce na około 40 minut do wyrośnięcia, tak aby ciasto podwoiło swoją objętość.

Jeżeli w kuchni jest zbyt chłodno, to miskę z ciastem możemy wstawić do wcześniej nagrzanego piekarnika do 30 stopni, wyłączyć grzanie i wstawić miskę z ciastem.

Kulebiaki możemy upiec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub foremce również wyłożonej papierem do pieczenia.

Po około 40 minutach:
Wyrośnięte ciasto wykładam na blat lekko podsypany mąką, przerabiam kilka razy i dzielę na trzy w miarę równe części, jeżeli chcemy upiec większe kulebiaki to dzielimy ciasto na dwie części.

Z kawałków ciasta formuję kulki, układam na blacie podsypanym mąką, nakrywam ściereczką i pozostawiam na około 10 minut aby odpoczęło.


Następnie ciasto rozwałkowuję na kształt prostokąta o grubość około 3 milimetrów, ja będę piekła kulebiaki w foremce, więc ciasto wałkuję na szerokość foremki.

Na ciasto nakładam 1/3 farszu i równo rozprowadzam, pozostawiając z każdej strony po około 1 centymetrze wolnego ciasta bez farszu.

Następnie ciasto zwijam jak roladę, brzegi podczas zwijania wkładam do środka. Tak przygotowane kulebiaki układam w blaszce, nakrywam ściereczką i odstawiam na około 15 minut do wyrośnięcia.


Pieczenie kulebiaków:
Przed pieczeniem, kulebiaki maluję roztrzepanym białkiem i posypuję kminkiem lub czarnuszką. Dodatkowo pomiędzy kulebiaki wkładam papier do pieczenia aby podczas pieczenia kulebiaki się nie skleiły.

Blaszkę wstawiam do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na drugą od dołu półkę i piekę około 40 minut – długość pieczenia może się różnić w zależności od piekarnika. Piekarnik mam ustawiony na grzanie góra dół bez używania termoobiegu.


Upieczone kulebiaki wyjmuję z blaszki i odstawiam do wystudzenia.

Kulebiaki z kiszoną kapustą i grzybami są gotowe, można się częstować. Życzę udanego wypieku i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa  

czwartek, 5 października 2017

Przepis na grzyby marynowane na zimę

grzyby marynowane
Witam serdecznie
Chciałabym podzielić się przepisem na grzyby marynowane. Większość grzybiarzy ma swój własny niepowtarzalny przepis na przygotowanie grzybów marynowanych, ale jeżeli jeszcze nie opracowaliśmy własnego przepisu to zachęcam do wypróbowania mojego. Może grzyby tak przygotowane posmakują i przepis stanie się również państwa przepisem.

Do przygotowania grzybów marynowanych będziemy potrzebować:

z podanej porcji wyjdzie 3 słoiki 700 ml

około 1 kg grzybów leśnych

do obgotowania grzybów:
2 litry wody
2 łyżki soli
1 łyżeczka kwasku cytrynowego – można dodać ocet
1 średnia cebula

na marynatę:
1 szklanka octu spirytusowego (250 ml)
4 szklanki wody (1 litr)
2 liski laurowe
około 6 ziarenek ziela angielskiego
około 6 ziarenek pieprzu
2 łyżki cukru
1 łyżeczka soli

oraz po szczypcie białej gorczycy do każdego słoika


Link do filmu z przepisem: Grzyby marynowane


Przygotowanie:
Najpierw obgotuję grzyby:
Grzyby oczyszczam i bardzo dokładnie płuczę w zimnej wodzie. Większe grzyby możemy pokroić na mniejsze kawałki.

Do 2 litrów wody daję przekrojoną cebulę, sól, kwasek cytrynowy, garnek stawiam na gazie i zagotowuję.
Do gotującej się wody wkładam grzyby i od momentu włożenia grzyby gotuję około 15 minut. Następnie grzyby odcedzam, wyjmuję cebulę (wyrzucam) i odstawiam grzyby do wystudzenia.

Teraz przygotuję zalewę:
Do garnka wlewam wodę, ocet, dodaję sól, cukier, przyprawy, mieszam i garnek stawiam na gazie. Od momentu zagotowania zalewę gotuję około 3 minut i odstawiam do wystudzenia.

Końcowe przygotowanie grzybów marynowanych:
Do wcześniej wyparzonych słoików daję po szczypcie gorczycy i nakładam zimne grzyby. Grzyby nakładam tak aby słoik był zapełniony w 3/4, dzięki temu grzyby nie będą ściśnięte i będą mogły swobodnie pływać w zalewie.
Następnie grzyby zalewam zimną zalewą, pozostawiając około 1 centymetra wolnego miejsca od wieczka. Zalewę rozlewam razem z przyprawami i do każdego słoika dodaję po kawałku listka laurowego z zalewy.

Brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko.


Pasteryzacja:
Garnek wykładam ściereczką, ustawiam słoiki i oddzielam je ściereczką tak aby się nie stykały (można kupić specjalne plastikowe kratki na słoiki ja nie mam to używam ściereczek). Oddzielam je dlatego, żeby podczas pasteryzowania przez przypadek słoik nie pękł (chociaż oddzielanie jest nie konieczne, robię to z przyzwyczajenia).

Słoiki zalewam wodą do około 3/4 wysokości, garnek stawiam na gazie i gdy woda zacznie się delikatnie ruszać, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 15 minut w zależności od wielkości słoika, większe pasteryzuję dłużej.
Po pasteryzacji słoiki układam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.

Grzyby marynowane są gotowe, można wstawić słoiki do spiżarki. Życzę owocnego grzybobrania, udanych przetworów i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa  
 
Copyright © 2014 Uwaga Babcia Gotuje.