Nowe Przepisy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą faworki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą faworki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 stycznia 2024

Róże karnawałowe - przepiękna słodka przekąska – ciasto zbijane jak na faworki


Serdecznie witam i zapraszam na piękne i przepyszne róże karnawałowe. Przepis jest znany (sama już go umieszczałam bodajże 8 lat temu), ale jeżeli ktoś jeszcze nie robił takich róż, to polecam je przygotować.

Do przygotowania róż karnawałowych będziemy potrzebowali:
z podanej porcji wyjdzie około 35 róż karnawałowych
400 g mąki pszennej (typ do 550) - 2 ½ szklanki 250 ml
200 g śmietany 18%
6 żółtek – rozmiar L
2 łyżki spirytusu lub wódki - można pominąć
szczypta soli
cukier puder do oprószenia gotowych róż
dżem lub marmolada (użyłam dżemu wiśniowego)
jedno białko do sklejania krążków
tłuszcz do smażenia około 1,5 L
3 foremki o różnej wielkości na przykład 6 cm 4 cm i 2 cm


Link do filmiku z przepisem na: Róże karnawałowe



Przygotowanie:
Do miski przekładam mąkę, sól, spirytus, śmietanę, żółtka i mieszam łyżką, tak żeby składniki wstępnie się połączyły.

Ciasto wykładam na blat i przez chwilę wyrabiam do momentu połączenia się składników, następnie zbijam je wałkiem z każdej strony w sumie około 8 minut, aż stanie się gładkie i lśniące – dokładnie widać to na filmiku.

Jeżeli podczas zbijania ciasto kleiło by się do blatu to blat podsypuję delikatnie mąką.
Tak przygotowane ciasto wkładam do woreczka i odkładam do lodówki na około 30 minut.

Po 30 minutach wałkowanie ciasta na róże karnawałowe i wykrawanie:

Ciasto dzielę na pół aby łatwiej było mi je wałkować (pozostałe ciasto wkładam do woreczka żeby nie obsychało).

Blat lekko podsypuję mąką i rozwałkowuję jak najcieniej. Z rozwałkowanego ciasta wycinam okrągłymi foremkami trzy krążki o różnej wielkości.

Każdy krążek nacinam w kilku miejscach, pozostawiając środek krążka nienacięty. Następnie środek największego krążka smaruję białkiem, kładę na niego mniejszy krążek również środek smaruję białkiem i na górę kładę najmniejszy krążek. Teraz na środku róży naciskam palcem aby krążki się skleiły, tak przygotowaną różę układam na ściereczce.

Smażenie róż karnawałowych:
Róże możemy smażyć na oleju, na smalcu, ja smażę na oleju ze smalcem w proporcji 1:1.

Do rozgrzanego tłuszczu wkładam róże, górą do dołu i przez chwilę smażę, na jasno brązowy kolor, następnie odwracam i jeszcze przez chwilę smażę.

Usmażone układam na ręczniku papierowym, żeby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

Tak przygotowane róże karnawałowe, oprószam cukrem pudrem i na środek kładę trochę dżemu.

Róże karnawałowe są gotowe, życzę udanego smażenia i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

niedziela, 24 stycznia 2021

Karnawałowe sprężynki - serpentynki – smakowite faworki w innym kształcie 😋😋😋

Witam serdecznie, tym razem propozycja na troszkę inne faworki bo w kształcie sprężynek. Tak przygotowana słodka przekąska, mało ze jest smaczna to i ładnie się prezentuje. Sprężynki są kruche, smaczne i w miarę proste w przygotowaniu 😊. A jeżeli nie mamy rurek to z tego ciasta możemy również zrobić faworki o klasycznym wyglądzie. Polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania sprężynek będziemy potrzebowali:

250 g mąki pszennej – (typ od 400 do 550) – to jest 1 szklanka 250 ml i troszkę więcej jak 1/2 szklanki 250 ml

2 jajka rozmiar L

50 g cukru pudru – około 5 łyżek

40 g masła – może być o temperaturze pokojowej

do 2 łyżek spirytusu lub wódki, rumu

starta skórka z 1 pomarańczy lub cytryny – chociaż ze skórką pomarańczową są smaczniejsze

rurki

cukier puder do oprószenia

tłuszcz do smażenia: olej lub smalec


Link do filmiku z przepisem na: Karnawałowe sprężynki


Przygotowanie:

Do miski wsypuję mąkę, cukier puder i dodaję masło. Składniki łączę ze sobą palcami, tak żeby powstały grudki przypominające kruszonkę.

Następnie dodaję pozostałe składniki na ciasto i zagniatam przez chwilę w misce, tak żeby składniki się połączyły.

W następnym kroku, ciasto wykładam na blat delikatnie podsypany mąką i wyrabiam przez chwilę, tak żeby ciasto się stało gładkie i elastyczne. Tak przygotowane ciasto wkładam do woreczka i odkładam na około 30 minut do lodówki.

Po 30 minutach:

Odcinam kawałek ciasta, blat podsypuję mąką i ciasto rozwałkowuję na grubość około 1 milimetra i długość około 40 centymetrów. Z tak rozwałkowanego ciasta wykrawam paseczki o szerokości około 0,5 centymetra.

Następnie paseczki nawijam na rurki. Końcówki ciasta zlepiam z ciastem nawiniętym na rurkę.

Smażenie sprężynek:

Sprężynki możemy smażyć na oleju, na smalcu lub na oleju ze smalcem w proporcji 1:1, głębokość tłuszczu powinna być około 4 centymetrów.

Przed smażeniem wrzucam kawałek ciasta na rozgrzany tłuszcz i jeżeli od razu zaczyna się smażyć i wypływa, to znaczy że temperatura jest odpowiednia i można zacząć smażyć sprężynki.

Na rozgrzany tłuszcz kładę rurki i smażę z każdej strony na jasno brązowy kolor. Usmażone układam na ręczniku papierowym aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

Tak przygotowane sprężynki oprószam cukrem pudrem.

A jeżeli nie mamy rurek, to z tego ciasta można usmażyć faworki o klasycznym kształcie.

Karnawałowe sprężynki – serpentynki są gotowe, życzę udanego smażenia i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa


piątek, 15 stycznia 2021

Chrust lany który przygotujesz w kilka minut

Dzisiaj chciałabym zaproponować przepis na chrust lany, który przygotujemy w kilka minut. Jeżeli ktoś jeszcze nie robił takiego chrustu, to polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania chrustu będziemy potrzebowali:

220 g mąki pszennej – (typ od 400 do 550) – to jest 1 szklanka 250 ml i niespełna 1/3 szklanki 250 ml

180 ml mleka (¾ szklanki 250 ml)

2 jajka (rozmiar L)

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

otarta skórka z jednej cytryny (opcjonalnie)

2 łyżki spirytusu, może być wódka lub rum

cukier puder do oprószenia gotowego chrust

tłuszcz do smażenia: olej lub smalec

woreczek lub rękaw cukierniczy z okrągłą tylką o średnicy 5 milimetrów


Link do filmiku z przepisem: Chrust lany


Przygotowanie:

Do miski wybijam jajka, dodaję mleko i roztrzepuję mikserem. Następnie dodaję pozostałe składniki na ciasto i przez chwilę miksuję, tak żeby nie było grudek. Ciasto nie powinno być zbyt gęste.

Ciasto jest gotowe, teraz na patelni lub małym garnku rozgrzewam tłuszcz, do temperatury około 175°C. Ważne aby głębokość tłuszczu nie była mniejsza niż 3 centymetry.

Do smażenia można użyć samego oleju, samego smalcu lub oleju i smalcu w proporcji 1:1.

Smażenie chrustu:

Ciasto na gorący tłuszcz możemy wycisnąć za pomocą rękawa cukierniczego z okrągłą tylką o średnicy około 5 milimetrów, lub zwykłego woreczka.

Do rękawa nakładam łyżką ciasto i wyciskam na rozgrzany tłuszcz. Chrust smażę na jasno brązy kolor z obydwu stron, usmażony układam na ręczniku papierowym aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

Jeżeli używamy zwykłego woreczka, to również nakładamy do niego ciasto i odcinamy nożyczkami sam rożek woreczka, i smażymy chrust.

Usmażony chrust posypuję cukrem pudrem, chrust jest gotowy.

Chrust lany jest gotowy, życzę smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa


poniedziałek, 21 stycznia 2019

Faworki na kefirze z piekarnika

Witam serdecznie, tym razem chciałabym zaproponować przepis na lżejszą wersję faworków, bo nie smażonych, a pieczonych w piekarniku. Faworki są bardzo smaczne, puszyste, proste i szybkie w przygotowaniu. Polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania faworków będziemy potrzebowali:
z podanej porcji wyjdzie 2 blachy faworków

450 mąki pszennej (typ od 400 do 550)
1 szklanka (250 ml) kefiru
60 g cukru
2 żółtka (jajka rozmiar L)
50 g masła roztopionego i przestudzonego (może być margaryna)
1 łyżeczka sody (około gramów)
szczypta soli
otarta skórka z jednej cytryny (około 1 łyżeczki)

cukier puder do posypania faworków


Link do filmu z przepisem: Faworki z piekarnika


Przygotowanie:
Do miski wybijam żółtka, dodaję kefir, cukier, sól, otartą skórkę z cytryny, masło i dokładnie mieszam (mieszałam rózgą).
Następnie dodaję mąkę, sodę i mieszam łyżką tak aby składniki wstępnie się połączyły. Następnie ciasto wykładam na blat i wyrabiam przez około 2-3 minuty.

Tak przygotowane ciasto rozwałkowuję na grubość około 3 milimetrów, blat przed wałkowaniem podsypuję mąką.

Z rozwałkowanego ciasta wykrawam faworki, każdy faworek nacinam wzdłuż na środku i przekładam przez nacięcie jeden z końców ciasta. Tak przygotowane faworki układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Faworki piekę na dwie tury.

Pieczenie:
Blachę z faworkami wstawiam do nagrzanego piekarnika do 180°C, na środkową półkę i piekę około 12 minut na złoty kolor. Piekarnik mam ustawiony na grzanie góra dół, bez używania termoobiegu.

Upieczone faworki oprószam cukrem pudrem, faworki są gotowe, życzę udanego wypieku i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

 
Copyright © 2014 Uwaga Babcia Gotuje.