Nowe Przepisy

wtorek, 14 kwietnia 2015

Gołąbki bez Zawijania w Sosie Pomidorowym


Witam serdecznie
Propozycja na szybkie i pyszne gołąbki bez zawijania na obiad w sosie pomidorowym.

Będziemy potrzebować :

500 g mięsa mielonego (wieprzowego lub wołowego)
700 g kapusty białej
200 g ryżu
150 g cebuli
sól, pieprz
olej do smażenie

na sos:
500 g przecieru pomidorowego
150 ml wody
sól,pieprz

naczynie żaroodporne

Link do filmu z przygotowania: Gołąbki bez zawijania



Przygotowanie:
  1. Kapustę oczyszczam z wierzchnich liści i szatkuję.
  2. Poszatkowaną przekładam do garnka, zalewam wodą tak żeby kapusta była przykryta i gotuję. Od momentu zagotowania gotuję 7 minut , następnie odcedzam na sicie, odstawiam do wystudzenia i dokładnie odciskam z wody.
  3. Ryż gotuję według przepisu na opakowaniu, ugotowany odstawiam do wystudzenia.
  4. Cebule kroję w drobną kostkę, pokrojoną smażę na patelni tak żeby się zrumieniła i odstawiam do wystudzenia.
Składniki mam już przygotowane, wystudzone – teraz przygotuję gołąbki:
  1. Do miski daję ryż, odciśniętą kapustę, mięso mielone, cebulę, doprawiam solą i pieprzem i całość dokładnie mieszam (wyrabiam) dłonią - z tak przygotowanej masy będę formowała gołąbki.
  2. Dno naczynia żaroodpornego smaruję niewielką ilością oleju.
  3. W dłoń nabieram masę i formuję kulkę, uformowaną kulkę (gołąbka) układam w naczyniu żaroodpornym jedną koło drugiej.
Przygotowanie sosu:
  1. Do przecieru pomidorowego dodaję wodę, doprawiam solą, pieprzem i dokładnie mieszam, sos jest gotowy - tak przygotowanym sosem poleję gołąbki po 35 minutach pieczenia gołąbków .
Zapiekanie gołąbków :
  1. Naczynie z gołąbkami wstawiam do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na drugą od dołu półkę i zapiekam 35 minut.
  2. Po 35 minutach gołąbki polewam sosem pomidorowym i zapiekam kolejne 30 minut – po tym czasie gołąbki są gotowe i można podawać.
Gołąbki bez zawijania z sosem pomidorowym są gotowe. Życzę smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa 







5 komentarzy :

  1. Spadła mi babcia z nieba, zrobię dzisiaj na obiad i napisze jak wyszły. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że gołąbki smakowały .
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. To raczej kapuściane kotlety są , anie gołąbki !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. A nie boi się Pani, że wlewając zimny sos naczynie pęknie. Bo ja mam obawy- pewnie nie potrzebnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to nawet o tym nie pomyślałam, robiłam je kilka razy i nawet przez głowę mi to nie przeszło że naczynie może pęknąć ( nie wiem dlaczego o tym nie pomyślałam ) . Dla bezpieczeństwa sos można podgrzać w rondelku i dopiero wtedy nim polewać gołąbki.

      ps. jak polewam sosem gorące gołąbki to staram się najpierw polewać po gołąbkach a wtedy sos szybko się ogrzeje.

      Usuń

 
Copyright © 2014 Uwaga Babcia Gotuje.