Nowe Przepisy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TC2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TC2. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lutego 2021

Oponki bez smażenia z piekarnika – donaty z piekarnika - pyszne i puszyste

Witam serdeczne, dzisiaj chciałabym zaproponować przepis na oponki bez smażenia z piekarnika, oponki w smaku są inne niż takie tradycyjne ale równie smaczne i odrobinę mniej kaloryczne. Oponki są delikatne, puszyste i bardzo smaczne, polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania oponek będziemy potrzebowali:

Z podanej porcji wyjdzie około 18 oponek

500 g mąki pszennej (typ od 400 do 550) - 3 szklanki 250 ml i około 2 łyżek mąki

200 ml letniego mleka – można odważyć 200 g będzie łatwiej

60 g masła roztopionego i przestudzonego – około 8 łyżek roztopionego

2 żółtka (rozmiar L)

1 całe jajko (rozmiar L)

80 g cukru – około 6 łyżek

30 g drożdży świeżych

otarta skóra z jednej cytryny (ciasto ma ładniejszy aromat i lepszy smak)

szczypta soli

2 łyżeczki cukru wanilinowego lub waniliowego

oraz okrągłe foremki – ja użyłam o średnicy 9 cm i kieliszka o średnicy 3,5 cm

na lukier:

cukier puder

około 3 łyżek zimnej wody

około 1 łyżki soku z cytryny

opcjonalnie barwnik spożywczy

polewa: porcja na połowę oponek

50 g masła

2 łyżki kakao prawdziwego

50 g cukru pudru

1 łyżka mleka


Link do filmiku z przepisem na: Oponki bez smażenia


Przygotowanie:

Najpierw przygotuję rozczyn:

Do miski rozkruszam drożdże, dodaję około 1 łyżeczkę cukru, około 50 ml letniego mleka i dużą łyżkę mąki. Mieszam, miskę nakrywam ściereczką i dostawiam w ciepłe miejsce na około 15 minut, tak żeby drożdże zaczęły pracować.

Po około 15 minutach:

Ciasto możemy przygotować ręcznie lub robotem.

Do rozczynu dodaję pozostałe składniki na ciasto (oprócz masła), i mieszam łyżką tak aby składniki wstępnie się połączyły. Następnie dodaję roztopione i przestudzone masło, i jeszcze przez chwilę mieszam, tak żeby masło połączyło się z ciastem.

Następnie ciasto wykładam na blat lekko podsypany mąką i wyrabiam przez kilka minut, tak żeby ciasto stało się gładkie, elastyczne i lśniące. Jeżeli ciasto bardzo by się kleiło do blatu podczas wyrabiania, to możemy blat podsypać delikatnie mąką i nadal wyrabiać.

Wyrobione ciasto wkładam do miski lekko oprószonej mąką, miskę nakrywam folią spożywczą i odstawiam na 30 minut w ciepłe miejsce.

Jeżeli w kuchni jest chłodno, to miskę możemy wstawić do nagrzanego piekarnika do około 30°C.

Po 30 minutach - odpowietrzanie ciasta:

Ciasto po 30 minutach odpowietrzam, ugniatam je kilka razy w misce, nakrywam folią i ponownie odstawiam na 30 minut, w ciepłe miejsce.

Po 30 minutach – wałkowanie:

Wyrośnięte ciasto wykładam na blat i formuję kulę, nakrywam folią i pozostawiam na około 5 minut aby odpoczęło.

Następnie wałkuję na grubość około 5 milimetrów i foremką wykrawam duże krążki, a w środku małą foremką wykrawam środki. Oponki układam na blasze wyłożonej papierem, nakrywam folią i odstawiam na około 20 minut do wyrośnięcia.

Skrawki ciasta ponownie zagniatam, wałkuję i wykrawam oponki.

Pieczenie oponek:

Blachę z oponkami wstawiam do nagrzanego piekarnika do 170°C, na środkową półkę i piekę około 18 minut, tak żeby ładnie się zrumieniły, długość pieczenia zależy od piekarnika i grubości oponek.

Piekarnik mam ustawiony na grzanie góra dół, bez używania termoobiegu.

Upieczone oponki zdejmuję z blachy i odstawiam do wystudzenia, a następnie dekoruję lukrem i polewą.

Lukier:

Do miseczki wlewam wodę, sok z cytryny, stopniowo cukier puder i ucieram. Lukier powinien być dość gęsty.

W gotowym lukrze zanurzam górę oponki i układam na kratce aby lukier zastygł a nadmiar spłyną na papier pod kratką. Dodatkowo oponki posypuję kolorową posypką.

Polewa:

Składniki na polewę przekładam do rondelka i stawiam na gazie. Podczas podgrzewania cały czas mieszam aby polewa się nie przypaliła. Gdy składniki ładnie się połączą a polewa jednolita, to zdejmuję ją z gazu i dekoruję oponki.

Oponki bez smażenia z piekarnika są gotowe, można się częstować. Życzę udanego wypieku i smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa

piątek, 15 stycznia 2021

Chrust lany który przygotujesz w kilka minut

Dzisiaj chciałabym zaproponować przepis na chrust lany, który przygotujemy w kilka minut. Jeżeli ktoś jeszcze nie robił takiego chrustu, to polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania chrustu będziemy potrzebowali:

220 g mąki pszennej – (typ od 400 do 550) – to jest 1 szklanka 250 ml i niespełna 1/3 szklanki 250 ml

180 ml mleka (¾ szklanki 250 ml)

2 jajka (rozmiar L)

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

otarta skórka z jednej cytryny (opcjonalnie)

2 łyżki spirytusu, może być wódka lub rum

cukier puder do oprószenia gotowego chrust

tłuszcz do smażenia: olej lub smalec

woreczek lub rękaw cukierniczy z okrągłą tylką o średnicy 5 milimetrów


Link do filmiku z przepisem: Chrust lany


Przygotowanie:

Do miski wybijam jajka, dodaję mleko i roztrzepuję mikserem. Następnie dodaję pozostałe składniki na ciasto i przez chwilę miksuję, tak żeby nie było grudek. Ciasto nie powinno być zbyt gęste.

Ciasto jest gotowe, teraz na patelni lub małym garnku rozgrzewam tłuszcz, do temperatury około 175°C. Ważne aby głębokość tłuszczu nie była mniejsza niż 3 centymetry.

Do smażenia można użyć samego oleju, samego smalcu lub oleju i smalcu w proporcji 1:1.

Smażenie chrustu:

Ciasto na gorący tłuszcz możemy wycisnąć za pomocą rękawa cukierniczego z okrągłą tylką o średnicy około 5 milimetrów, lub zwykłego woreczka.

Do rękawa nakładam łyżką ciasto i wyciskam na rozgrzany tłuszcz. Chrust smażę na jasno brązy kolor z obydwu stron, usmażony układam na ręczniku papierowym aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

Jeżeli używamy zwykłego woreczka, to również nakładamy do niego ciasto i odcinamy nożyczkami sam rożek woreczka, i smażymy chrust.

Usmażony chrust posypuję cukrem pudrem, chrust jest gotowy.

Chrust lany jest gotowy, życzę smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa


wtorek, 14 stycznia 2020

Oponki z serem pyszne i puszyste

oponki z serem
Witam serdecznie, dzisiaj chciałabym zaproponować przepis na oponki z serem, które przygotujemy w około 30 minut, ciasto jest na sodzie i proszku do pieczenia więc nie musi wyrastać jak ciasto drożdżowe. Oponki są bardzo smaczne, puszyste i „lekkie”. Polecam wypróbować przepis, życzę udanego smażenia oponek i smacznego.

Do przygotowania oponek będziemy potrzebowali:
Z podanej porcji wyjdzie około 16 oponek

500 g twarogu (użyłam twarogu tłustego)
500 g mąki pszennej (typ do 550)
3 łyżki śmietany 18%
4 żółtka (jajka rozmiar L)
50 g cukru
otarta skóra z jednej cytryny
3-4 łyżeczki spirytusu, może być wódka
(można pominąć, ale dzięki alkoholowi oponki wchłoną mniej tłuszczu)
1 ½ łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

cukier puder do posypania oponek

olej lub smalec do smażenia

Link do filmiku z przepisem: Oponki z serem



Przygotowanie:
Najpierw przygotuję ser, ser przekładam do miski i miksuję blenderem, tak żeby stał się gładki i bez grudek. |Jeżeli nie mamy blendera, to ser możemy zmielić w maszynce do mielenia mięsa.


Następnie do sera dodaję śmietanę, cukier i dokładnie mieszam łyżką tak żeby składniki się połączyły.


Następnie dodaję pozostałe składniki i mieszam jeszcze przez chwilę łyżką, tak żeby składniki wstępnie się połączyły.

Gdy składniki wstępnie się połączą, to ciasto wyrabiam jeszcze przez chwilę dłonią w misce i następnie wykładam na blat podsypany mąką.


Ciasto wyrabiam około 2-3 minut, od czasu do czasu podsypując mąką by nie przyklejało się do blatu. Do podsypania użyłam około 2-3 łyżek mąki.

Przygotowanie oponek:
Tak przygotowane ciasto rozwałkowuję na blacie podsypanym mąką, na grubość około 1,5 centymetra i wykrawam krążki okrągłą foremką o średnicy 8 centymetrów. W środku wykrawam małą foremką (kieliszkiem) dziurkę. Tak przygotowane oponki układam na papierze do pieczenia.


Skrawki ciasta ponownie zagniatam, wałkuję i wykrawam oponki.

Smażenie oponek:
W garnku rozgrzewam tłuszcz – ja używam oleju i smalcu w proporcjach 1:1 ale oponki można smażyć na samym oleju lub na samym smalcu.

Przed wrzuceniem oponek na tłuszcz, najpierw wrzucam kawałek ciasta aby sprawdzić czy tłuszcz ma odpowiednią temperaturę, jeżeli kawałek ciasta od razu wypłynie i zaczyna się smażyć, to znaczy że można smażyć oponki. Zmniejszam płomień pod garnkiem i wkładam oponki.

Oponki smażę po około 2 minuty z każdej strony na brązowy kolor. Po usmażeniu wyjmuję i układam na ręczniku papierowym aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.


Należy pamiętać aby tłuszcz nie był zbyt gorący, ponieważ jeżeli oponki za szybko się usmażą to mogą być z wierzchu ładne brązowe a w środku surowe.

Gotowe oponki oprószam cukrem pudrem

Oponki z serem są gotowe, życzę udanego smażenia i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

niedziela, 19 lutego 2017

Oponki Drożdżowe bez Sera - Przepis na Oponki

Oponki drożdżowe
Witam serdecznie
Chciałabym zaproponować super przepis na oponki drożdżowe bez sera, oponki są bardzo puszyste, smaczne i delikatne. Polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania oponek będziemy potrzebować:
Z podanych proporcji wyjdzie około 25 szt

500 g mąki pszennej (typ 450, 500 lub 550)
200 ml letniego mleka
2 jajka (użyłam L)
50 g roztopionego i przestudzonego masła
30 g drożdży świeżych
30 g cukru kryształ (2 łyżki)
1 łyżeczka cukru waniliowego
szczypta soli
2 łyżeczki spirytusu

cukier puder do oprószenia

tłuszcz do smażenia olej lub smalec, ja smażę na oleju i smalcu w proporcjach 1:1


Link do filmu z przygotowania: Oponki drożdżowe bez sera



Przygotowanie:
Najpierw przygotuję rozczyn, do miski rozkruszam drożdże, dodaję około 1 łyżeczki cukru, około 50 ml letniego mleka i jedną dużą łyżkę mąki. Składni mieszam ze sobą łyżką, miskę nakrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce na około 15 minut, aby drożdże zaczęły pracować.
Jeżeli w kuchni jest chłodno to miskę możemy wstawić do lekko nagrzanego piekarnika do około 30 stopni (wyłączyć grzanie ) i pozostawić rozczyn do wyrośnięcia.


Po 15 minutach:
Do gotowego rozczynu dodaję pozostałe składniki na ciasto, (spirytus wlewam na mąkę tak żeby nie polać po jajkach i rozczynie). Składniki mieszam ze sobą przez chwilę łyżką, tak żeby się połączyły.


Następnie ciasto wykładam na blat podsypany mąką i delikatnie wyrabiam przez około 5 minut, aż ciasto stanie się gładkie. Ciasto wyrabiam delikatnie, nie naciskam zbyt mocno ponieważ jest dość luźne i jeżeli będziemy je mocno naciskać to będzie się bardziej kleiło do dłoni i blatu. Podczas wyrabiania możemy ciasto podsypywać niewielką ilością mąki.
Ciasto możemy również przygotować robotem.


Wyrobione ciasto przekładam do miski oprószonej mąką, nakrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce tak żeby podwoiło swoją objętość, moje ciasto wyrastało około 40 minut.
Jeżeli w kuchni jest chłodno to miskę możemy wstawić do lekko nagrzanego piekarnika do około 30 stopni (wyłączyć grzanie ) i pozostawić ciasto do wyrośnięcia.


Wałkowanie i wykrawanie oponek:
Wyrośnięte ciasto wykładam na blat podsypany mąką i je rozwałkowuję na grubość około 1 centymetra.
Z rozwałkowanego ciasta wykrawam krążki dużą foremką a środek wykrawam małą foremką lub kieliszkiem. Oponki układam na papierze do pieczenia. Skrawki ciasta ponownie zagniatam i rozwałkowuję (kawałeczek ciasta pozostawiam aby go rzucić przed smażeniem i sprawdzić czy olej ma odpowiednią temperaturę).


Po wykrojeniu wszystkich oponek i ułożeniu na papierze, nakrywam ściereczką i pozostawiam na około 30 minut do wyrośnięcia. Długość wyrastania zależy od tego jaką temperaturę mamy w kuchni i czas wyrastania może się troszkę wydłużyć.

Smażenie oponek:
W garnku rozgrzewam tłuszcz – ja używam oleju i smalcu w proporcjach 1:1 ale oponki można smażyć na samym oleju lub na samym smalcu.
Przed wrzuceniem oponek na tłuszcz, najpierw wrzucam kawałek ciasta aby sprawdzić czy tłuszcz ma odpowiednią temperaturę, jeżeli ciasto się usmaży od razu po wrzuceniu to znaczy że można smażyć oponki. Zmniejszam płomień pod garnkiem i wkładam oponki.


Oponki smażę po około 1 minucie z każdej strony na brązowy kolor. Po usmażeniu wyjmuję i układam na ręczniku papierowym aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

Gotowe oponki oprószam cukrem pudrem.

Oponki drożdżowe są gotowe, można się częstować. Życzę udanego smażenia i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

niedziela, 31 stycznia 2016

Róże Karnawałowe – Piękne i Pyszne

Róże Karnawałowe
Witam serdecznie
Tym razem zaproponuję przygotowanie róż karnawałowych z ciasta na faworki, róże są bardzo ładne i efektownie wyglądają no i są bardzo pyszne:). Przygotowanie ciasta jaki wykonanie róż karnawałowych jest bardzo proste więc polecam wypróbować przepis.

Będziemy potrzebować:

400 g mąki pszennej (użyłam poznańskiej)
200 g śmietany 12% lub 18%
6 żółtek
2 łyżki spirytusu
szczypta soli

białko do łączenia ciasta

dżem lub marmolada do dekoracji
cukier puder do posypania gotowych róż

trzy foremki różnej wielkości

tłuszcz do smażenia olej lub smalec w moim przypadku użyłam smalcu i oleju w proporcjach 1:1 w sumie około 1L tłuszczu.


Link do filmu z przygotowania: Róże karnawałowe



Przygotowanie:
  1. Do miski daję wszystkie składniki na ciasto: mąkę, żółtka, sól, spirytus, śmietanę i całość dokładnie mieszam łyżką.
  2. Gdy składniki się połączą ciasto wykładam na blat i zagniatam przez chwilę dłonią – gdyby zdarzyło się że ciasto jest zbyt suche to dodajemy odrobinę śmietany, chociaż nie powinno być za suche.

  3. Ciasto zagniatam do momentu połączenia się składników następnie zbijam je wałkiem z każdej strony w sumie około 8 minut aż stanie się gładkie i lśniące – dokładnie widać to na filmiku. Jeżeli podczas zbijania ciasto kleiło by się do blatu to blat podsypujemy delikatnie mąką i nadal zbijamy.
  4. Tak przygotowane ciasto wkładam do woreczka i odkładam w zimne miejsce na około 30 minut.
Po 30 minutach wałkowanie ciasta na róże karnawałowe i wykrawanie:
  1. Ciasto dzielę na pół aby łatwiej było mi je wałkować (pozostałe ciasto wkładam do woreczka żeby nie obsychało) .

  2. Blat lekko podsypuję mąką i rozwałkowuję jak najcieniej.
  3. Z rozwałkowanego ciasta wycinam okrągłymi foremkami trzy krążki o różnej wielkości.

  4. Każdy krążek nacinam w czterech miejscach, pozostawiając środek krążka nienacięty. Następnie środek największego krążka smaruję białkiem, kładę na niego mniejszy krążek również środek smaruję białkiem i na górę kładę najmniejszy krążek.
  5. Teraz na środku róży naciskam palcem aby krążki się skleiły, tak przygotowaną różę układam na ściereczce (dokładnie pokazałam to na filmiku).

  6. Krążki możemy również wyciąć foremkami o różnych kształtach, tylko wtedy je nie nacinamy tylko od razu smarujemy białkiem i układamy jeden na drugim.


Smażenie róż karnawałowych:
  1. W garnku mocno rozgrzewam tłuszcz i wkładam partiami róże karnawałowe.
  2. Smażę przez chwilę na złoty kolor, następnie wyjmuję na ręcznik papierowy aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.
  3. Gotowe róże dekoruję na środek każdej róży nakładam po odrobinie dżemu i posypuję cukrem pudrem.
Róże karnawałowe są gotowe, można podawać. Życzę smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa 







 
Copyright © 2014 Uwaga Babcia Gotuje.