Nowe Przepisy

Święta Bożego narodzenia

święta bożego narodzenia

Śledzie

środa, 11 grudnia 2019

Śledzie po grecku z marchewką i cebulką – pyszne i proste

Witam serdecznie, tym razem chciałabym zaproponować przepis na pyszne śledzie po grecku. Śledzie są bardzo smaczne, więc polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania śledzi po grecku, będziemy potrzebowali: 

500 g solonych filetów śledziowych a’la matias
400 g marchwi
300 g cebuli
około 70 g rodzynek
około 100 g koncentratu pomidorowego
około 50 ml oliwy (kilka łyżek)
sól, pieprz

olej do smażenia

Link do filmiku z przepisem na: Śledzie po grecku


Przygotowanie:
Filety śledziowe są słone, dlatego przed przygotowaniem sałatki płuczę je w zimnej wodzie, zalewam zimną wodą i odstawiam na około 3 godziny do namoczenia w międzyczasie zmieniam wodę. Czas moczenia zależy jak słone mamy śledzie.

Następnie śledzie osączam z wody i dokładnie osuszam ręcznikiem papierowym.

Śledzie przekrawam wzdłuż na pół i kroję na mniejsze kawałki


Przygotowanie pozostałych składników śledzi:
Dokładnie umytą marchew, przekładam do garnka, zalewam wodą i gotuję od momentu zagotowania około 10 minut. Tak żeby marchew była podgotowana ale nie ugotowana.

Odcedzam i odstawiam do wystudzenia. Następnie obieram i ścieram na tarce o grubych oczkach.

Cebulę kroję w piórka.

Teraz na rozgrzanym oleju na patelni podsmażam cebulę przez kilka minut, tak żeby zmiękła ale nie zrumieniła.
Następnie dodaję marchew, rodzynki, koncentrat pomidorowy, delikatnie doprawiam solą, pieprzem i jeszcze smażę około 3 minut.
Tak przygotowane warzywa przekładam do miski i odstawiam do wystudzenia.


Końcowe przygotowanie śledzi:
Do wystudzonych warzyw dodaję pokrojone śledzie, oliwę i dokładnie mieszam. Tak przygotowane śledzie wstawiam do lodówki na kilka godzin, żeby przeszły smakiem. Przed podaniem sprawdzam smak i jeżeli trzeba to doprawiam.

Śledzie po grecku są gotowe, życzę smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa


niedziela, 8 grudnia 2019

Świąteczne kruche ciasteczka - ciastka z dziurką i konfiturą

ciastka z dziurką
Ciastka, ciasteczka, kruche i pyszne, idealne na święta. Polecam wypróbować przepis bo ciasteczka są bardzo smaczne i pięknie wyglądają.

Do przygotowania ciastek będziemy potrzebowali:

Z podanej porcji wyjdzie około 25 sztuk ciasteczek (złożonych)
foremki o dwóch wielkościach tego samego kształtu

200 g mąki pszennej (typ do 550)
50 g mąki ziemniaczane
80 g cukru pudru
130 g masła o temperaturze pokojowej
2 żółtka (jajka L)
2 łyżeczki cukru waniliowego lub wanilinowego
½ łyżeczki proszku do pieczenia

konfitura

Link do filmiku z przepisem na: Ciastka świąteczne


Przygotowanie:
Na blat wysypuję wszystkie sypkie składniki na ciasto, dodaję masło o temperaturze pokojowej i pocierać dłońmi łącze składniki ze sobą, tak żeby powstały grudki (podobne do kruszonki).

Następnie dodaję żółtka i zagniatam ciasto. Ciasto na początku jest sypkie i kruche, ale po chwili zagniatania stanie się gładkie.

Gotowe ciasto zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki na około 60 minut.

Po 60 minutach:
Ciasto wykładam na blat lekko podsypany mąką i rozwałkowuję na grubość około 3 milimetrów. Z rozwałkowanego ciasta wykrawam ciastka i układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Połowę ciastek pozostawiam całe, a w drugiej połowie wykrawam mniejszą foremką środek.

Pieczenie ciastek:
Blachę z ciastkami wstawiam do nagrzanego piekarnika do 170 stopni, na środkową półkę i piekę około 11 minut, na lekko złoty kolor.
Piekarnik mam ustawiony na grzanie góra/dół, bez używania termoobiegu, długość pieczenia może się różnić w zależności od piekarnika.

Upieczone ciastka delikatnie zdejmuję z blachy (ciastka są kruche), odstawiam do wystudzenia I piekę kolejną porcję ciastek.

Końcowe przygotowanie ciastek:
Ciastka z dziurką w środku oprószam cukrem pudrem. Na całe ciastka nakładam konfiturę i na górę kładę delikatnie ciastko z dziurką. Ciastka są gotowe.

Kruche ciasteczka są gotowe, życzę udanego wypieku i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

piątek, 6 grudnia 2019

Przepyszne śledzie po węgiersku – sałatka śledziowa

śledzie po węgiersku
Witam serdecznie, tym razem chciałabym zaproponować przepis na pyszne śledzie po węgiersku z papryką i pieczarkami. Śledzie są bardzo smaczne, polecam wypróbować przepis.

Do przygotowania śledzi będziemy potrzebowali:

600 g solonych filetów śledziowych a’la matias
300 g papryki czerwonej
150 g ogórków konserwowych
200 g cebuli
250 g pieczarek
około 100 g koncentratu pomidorowego
około 7 łyżek ketchupu pikantnego lub łagodnego
mały pęczek natki pietruszki
sól, pieprz

Link do filmiku z przepisem na: Śledzie po węgiersku


Przygotowanie:
Filety śledziowe są słone, dlatego przed przygotowaniem sałatki płuczę je w zimnej wodzie, zalewam zimną wodą i odstawiam na około 3 godziny do namoczenia w międzyczasie zmieniam wodę. Czas moczenia zależy jak słone mamy śledzie.

Następnie śledzie osączam z wody i dokładnie osuszam ręcznikiem papierowym.

Śledzie przekrawam wzdłuż na pół i kroję na mniejsze kawałki

Przygotowanie sosu:
Cebulę kroję w piórka, umytą paprykę oczyszczam z gniazd nasiennych i kroję w cienkie paseczki.
Umyte pieczarki kroję w półplasterki, ogórki kroję w półplasterki. Natkę pietruszki drobno siekam.

Teraz na rozgrzanym oleju na patelni smażę cebulę przez kilka minut, tak żeby się zeszkliła.
Następnie dodaję paprykę, pieczarki i smażę na małym ogniu przez kilkanaście minut, do miękkości papryki.
Na koniec dodaję koncentrat pomidorowy, ketchup, doprawiam delikatnie solą, pieprzem i całość jeszcze smażę około 3 minut. Następnie sos przekładam do miski i odstawiam do wystudzenia.

Końcowe przygotowanie śledzi:
Do miski z sosem dodaję śledzie, natkę pietruszki, ogórki, dokładnie mieszam, sprawdzam smak i jeżeli trzeba to doprawiam. Tak przygotowane śledzie odstawiam na kilka godzin do lodówki, żeby śledzie przeszły smakiem.

Śledzie po węgiersku są gotowe, życzę smacznego.

Pozdrawiam Babcia Ewa

czwartek, 5 grudnia 2019

Choinka drożdżowa z masą makową

Witam serdecznie, chciałabym zaproponować przepis na choinkę drożdżową z masą makową. Choinka bardzo ładnie prezentuje się i na pewno upiększy nas świąteczny stół, a dodatkowo jest bardzo smaczna.

Do przygotowania choinki będziemy potrzebować:

Z podanej porcji ciasta wyjdzie około 80 kulek
użyłam foremki o średnicy 6 cm

oraz 2 stożki styropianowe o wysokości około 23 cm
wykałaczki

na ciasto:
500 g mąki pszennej (typ do 550)
120 ml letniego mleka
120 g jogurtu naturalnego kremowego (około 5 łyżek)
3 żółtka (jajka L)
25 g drożdży świeżych
5 łyżek oleju
4 łyżki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego lub wanilinowego
szczypta soli
1 roztrzepane jajko do pomalowania kulek przed pieczeniem

na masę makową:
około 200 g sparzonego i zmielonego maku
około 40 g posiekanych orzechów włoskich
około 40 g rodzynek (pokrojonych
kilka pokrojonych suszonych moreli i śliwek
40 g roztopionego i przestudzonego masła
otarta skóra z cytryny i pomarańczy
około 5 łyżek miodu
kilka kropli aromatu migdałowego

na lukier:
1 łyżeczka soku z cytryny
2 łyżki zimnej wody
około 130 g cukru pudru

Link do filmiku z przepisem na: Choinkę drożdżową


Przygotowanie:

Najpierw przygotuję rozczyn:
Do miski rozkruszam drożdże, dodaję około łyżeczki cukru, około łyżki mąki i około 50 ml letniego mleka. Składniki mieszam, miskę nakrywam ściereczką i odstawiam na około 15 minut w ciepłe miejsce.

Po 15 minutach – przygotowanie ciasta (ciasto możemy przygotować robotem lub ręcznie):
Do rozczynu dodaję pozostałe składniki na ciasto oprócz oleju i mieszam. Gdy składniki wstępnie się połączą dodaję olej i jeszcze przez chwilę mieszam tak żeby olej się połączył z ciastem.

Następnie ciasto wykładam na blat lekko podsypany mąką i wyrabiam około 4-5 minut, tak żeby ciasto stało się gładkie i lśniące. Jeżeli podczas wyrabiania ciasto klei się do blatu to podsypuję blat niewielką ilością mąki i nadal wyrabiam.

Wyrobione ciasto przekładam do miski lekko oprószonej mąką, nakrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce na 40 minut do wyrośnięcia, tak aby ciasto podwoiło swoją objętość.

Ciasto wyrasta, teraz przygotuję masę makową – można użyć gotowej masy makowej:
Mak przekłam do miski, dodaję pozostałe składniki na masę i dokładnie mieszam – masa makowa jest gotowa.

Końcowe przygotowanie ciasta:
Wyrośnięte ciasto wykładam na blat podsypany mąką, przerabiam kilka razy i dzielę na dwie w miarę równe części. Z kawałków ciasta formuję kulki, nakrywam ściereczką i pozostawiam na około 10 minut, żeby ciasto odpoczęło.

Następnie ciasto rozwałkowuję na grubość około 2-3 milimetrów (pozostałe ciasto trzymam pod ściereczką, żeby nie obsychało). Z rozwałkowanego ciasta wykrawam krążki, na krążek kładę trochę masy makowej, dokładnie i mocno zlepiam (podobnie jak sakiewkę), i w dłoniach formuję kulkę. Gotowe kuleczki układam na blasze wyłożonej do pieczenia.

Pieczenie:
Kuleczki przed pieczeniem maluję roztrzepanym jajkiem. Blachę wstawiam do nagrzanego piekarnika do 180°C, na środkową półkę i piekę około 14 minut, tak żeby kuleczki się zrumieniły. Piekarnik mam ustawiony na grzanie góra dół, bez używania termoobiegu.

Upieczone kuleczki zdejmuję z blachy, odstawiam do wystudzenia i piekę kolejną partie kuleczek.

Przygotowanie choinek:
W stożek styropianowy wbijam wykałaczkę, tak do około 3/4 długości i na koniec który wystaje nabijam kulkę drożdżową, i tak do samej góry jedną obok drugiej. Choinka jest gotowa.

Tak przygotowane choinki możemy udekorować lukrem, polewą, cukrem pudrem.

Do miseczki przekładam składniki na lukier i energicznie mieszam rózgą. Tak przygotowanym lukrem dekoruję choinkę, dodatkowo obsypuję ją kolorowa posypką i otartą skórą z pomarańczy.

Choinki są gotowe, życzę smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

piątek, 29 listopada 2019

Ekspresowe pierniczki pyszne i mięciutkie

Witam serdecznie, propozycja na pyszne i mięciutkie pierniczki, które nie muszą leżakować :).

Do przygotowania pierniczków będziemy potrzebowali:
Z podanej porcji wyjdzie 2 blachy pierniczków

500 g mąki pszennej (typ do 550)
180 g cukru trzcinowego (ewentualnie białego)
150 g śmietany 18%
2 jajka (rozmiar L)
30 g kakao ciemnego (bez cukru)
80 g oleju (około 90 ml ) może być masło
3 łyżeczki przyprawy do piernika
3 łyżki miodu
½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
szczypta soli

na lukier:
2 łyżki wody
1 łyżeczka soku z cytryny
około 100 g cukru pudru

Link do filmiku z przepisem na: Ekspresowe pierniczki


Przygotowanie:
Do miski przekładam cukier, dodaję jajka i roztrzepuję rózgą. Następnie dodaję olej, śmietanę, szczyptę soli, proszek do pieczenia, sodę, przyprawę do piernika, miód i nadal mieszam rózgą, tak żeby cukier się rozpuścił.

Następnie dodaję kakao, które przesiewam z łyżką mąki, i pozostałą mąkę. Składniki mieszam łyżką żeby się połączyły i wykładam na blat podsypany mąką.
Ciasto wyrabiam przez chwilę, tak żeby stało się gładkie i lśniące, ciasta podczas wyrabiania nie naciskam zbyt mocno, ponieważ jest klejące.

Wyrobione ciasto zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki na około 30 minut.

Po 30 minutach – pieczenie pierników:
Ciasto rozwałkowuję na blacie lekko podsypanym mąką na grubość około 1,5 centymetra (można rozwałkować cieniej), i wykrawam pierniczki. Pierniczki układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skrawki zagniatam, zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki na czas pieczenia pierwszej partii ciastek.

Pieczenie:
Pierniczki piekę w temperaturze 180°C, na środkowej półce około 16 minut. Piekarnik mam ustawiony na grzanie góra dół, bez używania termoobiegu.

Upieczone zdejmuję z blachy i dostawiam do wystudzenia:

Dekoracja:
Pierniczki można udekorować lukrem lub polewą czekoladową, ja udekoruję lukrem.
Do miseczki przekładam cukier puder (najlepiej jest dodawać cukier stopniowo), dodaję 2 łyżki zimnej wody, łyżeczkę soku z cytryny i energicznie mieszam rózgą. Lukier nie powinien być za gęsty.

Tak przygotowanym lukrem dekoruję pierniczki, pierniczek zanurzam w lukrze i palcami smaruję.

Pierniczki są gotowe, życzę udanego wypieku i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

PS. pierniczki najlepiej jest przechowywać w zamkniętym pojemniku, plastikowym lub szklanym. Pierniczki pokryte lukrem są dłużej miękkie.

piątek, 22 listopada 2019

PIERNIK STAROPOLSKI + powidła do przełożenia piernika + polewa czekoladowa

piernik staropolski
Propozycja na pyszny piernik staropolski, który zdążymy jeszcze przygotować na zbliżające się święta. Piernik jest naprawdę smaczny, aromatyczny i wcale nie tak trudny do przygotowania, jakby się mogło wydawać :).

Do przygotowania piernika będziemy potrzebowali:
piernik upiekłam na dużej blaszce z piekarnika (36 x 30)

500 g mąki pszennej (typ do 550)
120 g masła
2 jajka rozmiar L
¾ szklanki cukru kryształ (około 180 g)
50 ml mleka
250 g miodu
1 ½ łyżeczki sody
szczypta soli

około 80 g drobno posiekanych orzechów włoskich

przyprawy:
1 ½ łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka goździków (utartych w moździerzu)
¾ łyżeczki gałki muszkatołowej
¾ łyżeczki imbiru mielonego
¾ mielonego ziela angielskiego
¾ łyżeczki kardamonu
1 gwiazdka anyżu (utarta w moździerzu)
szczypta pieprzu

można użyć gotowej przyprawy do piernika

na powidła do przełożenia piernika:
400 g dżemu śliwkowego lub powidła śliwkowe
około 100 g śliwek suszonych
1 łyżeczka cynamonu
otarta skórka z jednej pomarańczy
sok wyciśnięty z pomarańczy (około 60 ml)
2 gwiazdki anyżu

na polewę:
150 g masła
110 g cukru pudru
4 łyżki kakao ciemnego
1 ½ łyżeczki żelatyny
około 5 łyżek mleka

Link do filmu z przepisem na: Piernik staropolski


Przygotowanie ciasta:
Do rondelka przekładam masło, miód, cukier, rondelek stawiam na gazie, mieszając zagotowuję tak żeby cukier się rozpuścił i połączył z pozostałymi składnikami. Tak przygotowaną masę odstawiam do wystudzenia.


Do sody dodaję mleko i mieszam do rozpuszczenia się sody. Następnie mleko z sodą dodaję do mąki, dodaję przyprawy, szczyptę soli, jajka i mieszam przez chwilę, tak żeby składniki wstępnie się połączyły

Następnie dodaję wystudzoną masę miodową i całość mieszam przez kilka minut w misce, tak żeby składniki dobrze się połączyły.


Na koniec do ciasta dodaję drobno posiekane orzechy włoskie i mieszam.

Tak przygotowane ciasto przekładam do czystej miski, miskę nakrywam folią spożywczą w której robię kilka otworów wykałaczką, dodatkowo miskę nakrywam jeszcze bawełnianą ściereczką i wstawiam do lodówki.


Moje ciasto dojrzewa w temperaturze około 5°C, należy pamiętać aby temperatura była niższa niż 10°C (jeżeli jest za ciepło to ciasto może się zepsuć), i żeby było powyżej 0°C (jak zamarznie to przerwie się proces dojrzewania).

Ciasto powinno dojrzewać co najmniej 2 tygodnie, ale może stać w lodówce od 2 tygodni do nawet 6 tygodni.

Pieczenie piernika:
Ciasto wyjmuję na blat podsypany mąką (do wyjęcia ciasta z miski użyłam drewnianej łyżki, podważając ciasto dookoła, zazwyczaj jest bardzo trudno wyjąć ciasto z miski i trochę trzeba się namęczyć :).

Następnie ciasto ugniatam przez chwilę, tak żeby zmiękło i stało się w miarę elastyczne, i rozwałkowuję na wielkość blachy.

Rozwałkowane ciasto przenoszę na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wyrównuję.

Blachę z ciastem wstawiam do nagrzanego piekarnika do 170°C, na środkową półkę i piekę około 20 minut. Piekarnik mam ustawiony na grzanie góra dół, bez używania termoobiegu.

Upieczony piernik zdejmuję z blachy i odstawiam do wystudzenia.

W tym czasie przygotuję powidła do przełożenia piernika:
Wszystkie składniki przekładam do rondelka, rondelek stawiam na gazie i na małym ogniu gotuję 10 minut.
Następnie wyjmuję anyż, a resztę rozdrabniam blenderem i odstawiam do wystudzenia – powidła są gotowe.

Przekładanie piernika:
Wystudzony piernik okrawam dookoła aby był równy i dzielę na trzy równe części, następnie przekładam wystudzonym powidłem. Ostatni kawałek piernika kładę spodem do góry, żeby góra piernika była równa.


Tak przygotowany piernik zawijam w folię aluminiową (można w papier do pieczenia), kładę na nim deseczkę (można położyć deskę do krojenia, tylko cienką i nie za ciężką), dodatkowo na deseczkę kładę grubszą książkę.


Następnie piernik wstawiam do lodówki na około 48 godzin, piernik można trzymać w lodówce dłużej. W tym czasie piernik stanie się miękki i wilgotny.

Po przynajmniej 48 godzinach, piernik dekoruję polewą – przygotowanie polewy:
Żelatynę rozpuszczam w gorącym mleku. Do rondelka przekładam masło, kakao, cukier, rondelek stawiam na gazie i mieszając rozpuszczam składniki, tak żeby się połączyły – polewy nie zagotowuję.

Rondelek zdejmuję z gazu i do gorącej polewy dodaję żelatynę z mlekiem, i dokładnie mieszam.


Letnią polewą polewam piernik, boki piernika maluję pędzelkiem. Udekorowany piernik wstawiam do lodówki aby polewa szybciej zastygła.


Jeżeli polewa zacznie tężeć w rondelku, to możemy ją podgrzać w kąpieli wodnej, dodać około 2 łyżek mleka i dokładnie wymieszać i dokończyć dekorację piernika.

Piernik staropolski jest gotowy, życzę udanego wypieku i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa


sobota, 16 listopada 2019

Makaron z warzywami i masala – Indyjskie Smaki

Witam serdecznie, tym razem zaproponuję przepis na pyszny makaron bez mięsa, z warzywami i przyprawą masala. Makaron jest bardzo smaczny, lekko pikantny i aromatyczny. Polecam wypróbować przepis, bo naprawdę warto.

Do przygotowania makaronu będziemy potrzebowali:

500 g makaronu
300 g fasolki szparagowej
1 średnia papryka
około 150 g czerwonej cebuli
około 200 g marchwi
szklanka (250 ml) groszku mrożonego
szklanka (250 ml) przecieru pomidorowego (passaty)
2 duże ząbki czosnku
około 4 łyżek ketchupu pikantnego
½ papryczki chili (można dodać więcej lub mniej)
około 1 ½ łyżeczki świeżego imbiru (startego)
przyprawy:
1 łyżeczka z górką masali
sól, pieprz, papryka słodka

olej do smażenia
oraz około pół szklanki wody

Link do filmiku z przepisem na: Makaron z warzywami


Przygotowanie:
Makaron gotuję według przepisu na opakowaniu, ugotowany odcedzam i dodaję do gotowego sosu z warzyw.

Umytą i oczyszczoną z gniazd nasiennych paprykę, kroję na mniejsze kawałki (cienkie paseczki).
Z papryczki chili usuwam nasionka, drobno kroję i dodaję do papryki.
Oczyszczoną i umytą marchew ścieram na tarce o grubych oczkach i dodaję do papryki.
Fasolkę dokładnie myję, odcinam końcówki, kroję na mniejsze kawałki i dodaję do papryki.

Czosnek drobniutko kroję i dodaję do imbiru.

Cebulę kroję w drobną kostkę i przekładam do osobnej miseczki.

Przygotowanie makaronu:
W rondlu na rozgrzanym oleju podsmażam cebulę przez około 3 minuty.
Następnie dodaję imbir, czosnek i smażę jeszcze około minuty.

Następnie dodaję marchew, paprykę, papryczkę chili, fasolkę szparagową i smażę około 4 minut na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszam żeby warzywa nie przywarły do dna, jeżeli trzeba to można dodać więcej oleju.

Następnie dodaję groszek, wodę, delikatnie doprawiam solą i duszę pod przykryciem na małym ogniu około 20 minut, do miękkości warzyw.

Gdy warzywa są już miękkie, to dodaję ketchup, przecier pomidorowy, przyprawy i całość jeszcze duszę około 3 minut.

Następnie dodaję ugotowany makaron, dokładnie mieszam i jeszcze duszę około 2 minut, tak żeby wszystko przeszło smakiem. Sprawdzam smak i jeżeli trzeba to doprawiam – makaron jest gotowy.

Makaron z warzywami bez mięsa, jest gotowy. Życzę smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

wtorek, 12 listopada 2019

Domowe ciastka oreo – czekoladowe ciasteczka z nadzieniem

ciastka czekoladowe
Witam serdecznie, dzisiaj chciałabym zaproponować przepis na pyszne domowe ciasteczka a`la oreo. Ciastka są bardzo smaczne, proste w przygotowaniu i mocno czekoladowe :).

Do przygotowania ciastek będziemy potrzebowali:

Z podanej porcji wyjdzie około 45 ciastek, użyłam foremki o średnicy około 4 cm

200 g mąki pszennej (do typu 550)
120 g masła o temperaturze pokojowej (miękkie)
80 g cukru pudru
40 g kakao ciemnego (bez cukru)
1 jajko (rozmiar L)
½ łyżeczki proszku do pieczenia

na nadzienie:
200 g białej czekolady
4 łyżki śmietanki 30% lub 36%

Link do filmiku z przepisem na: Ciastka oreo


Przygotowanie ciasta – ciasto możemy przygotować ręcznie lub robotem:
Do miski wsypuję mąkę, cukier, kakao, proszek do pieczenia i delikatnie mieszam dłonią, tak żeby składniki dokładnie się wymieszały.
Następnie dodaję jajko, masło i wyrabiam ciasto przez kilka minut, aż stanie się gładkie i lśniące. Ciasta nie wykładam na blat, tylko wyrabiam w misce.

Wyrobione ciasta zawijam w folię spożywczą i wkłada m do lodówki na około 30 minut.

Pieczenie ciastek:
Schłodzone ciasto, rozwałkowuję na grubość około 2-3 milimetrów. Odcinam kawałek ciasta, wkładam pomiędzy dwa arkusze papieru do pieczenia i wałkuję. Pozostałe ciasto zawijam w folię spożywczą.

Z rozwałkowanego ciasta wykrawam ciasteczka i układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Blachę z ciastkami wstawiam do nagrzanego piekarnika do 180°C, na środkową półkę i piekę około 10-11 minut. Piekarnik mam ustawiony na grzanie góra dół, bez używania termoobiegu.

Upieczone ciastka zdejmuję z blachy i piekę następną partię ciastek.

Ciastka mam już od pieczone i wystudzone teraz przygotuję nadzienie:
Do rondelka przekładam połamaną czekoladę, dodaję śmietankę i rozpuszczam w gorącej kąpieli wodnej – nadzienie jest gotowe.

Ciepłą czekoladą przekładam ciastka. Na ciastko kładę około 1/2 łyżeczki czekolady i nakrywam drugim ciastkiem. Ciastka układam na płaskim talerzu i pozostawiam do zastygnięcia.

Ciastka czekoladowe są gotowe, życzę udanego wypieku i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

poniedziałek, 28 października 2019

Puree z dyni na zimę + 2 pyszne koktajle z dynią

Witam serdecznie, sezon na dynię w pełni, więc chciałabym zaproponować przepis na proste puree z dyni na zimę, oraz dwa przepisy na pyszne koktajle z dynią.
Puree możemy zamrozić (jeżeli mamy dużą zamrażalkę), lub włożyć do słoiczków.


Do przygotowania puree z dyni będziemy potrzebowali:
Z 2 kg dyni wyjdzie około 1400 ml puree z dyni

użyłam dyni odmiany Gomez, ale może być inna odmiana na przykład Hokkaido, dynia piżmowa..
około 100 ml wody

wyparzone słoiki i wieczka

można również nałożyć do woreczków i zamrozić

Koktajl I:
szklanka puree z dyni (około 250 g)
2 jabłka
2 banany
duża szklanka mleka (około 350 ml)
1/3 łyżeczki mielonego imbiru
½ łyżeczki cynamonu
do smak można posłodzić miodem

Koktajl II:
szklanka puree z dyni (około 250 g)
mango
kubek 400 g jogurtu naturalnego
około 150 ml wyciśniętego soku z pomarańczy
½ łyżeczki kardamonu
½ łyżeczki cynamonu
do smak można posłodzić miodem

Link do filmiku z przepisem na: Puree z dyni


Przygotowanie:
Z dyni usuwam gniazda nasienne, obieram ze skórki i kroję na mniejsze kawałki, i przekładam do garnka.
Do dyni dodaję wodę, garnek stawiam na gazie i gotuję pod przykryciem na średnim ogniu około 15 minut, tak żeby dynia zmiękła. Od czasu do czasu mieszam i jeżeli dynia przywiera do dna, to możemy dodać odrobinę więcej wody.

Gdy dynia jest już miękka, to garnek zdejmuję z gazu i rozdrabniam dynię blenderem.

Po rozdrobnieniu, garnek ponownie stawiam na gazie i gotuję jeszcze dynię około 10 minut, tak żeby odparował sok, jeżeli mamy dynię bardzo soczystą to trzeba gotować troszkę dłużej.

Przechowywanie puree z dyni:
Gorące puree (nakładam od razu po zdjęciu z gazu), nakładam do wcześniej wyparzonych słoiczków, brzeg słoika dokładnie wycieram i mocno zakręcam wieczko.

Słoiki ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam drugą ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.
Jeżeli nie jesteśmy pewni czy słoiki złapały, to należy je pasteryzować. Pasteryzację możemy przeprowadzić na sucho w piekarniku lub na mokro w garnku.

Garnek wykładam ściereczką, ustawiam słoiki i oddzielam je ściereczką tak aby się nie stykały (można kupić specjalne plastikowe kratki na słoiki ja nie mam to używam ściereczek).

Słoiki zalewam wodą do około 3/4 wysokości, garnek stawiam na gazie i gdy woda zacznie się delikatnie ruszać, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 20 minut w zależności od wielkości słoika, większe pasteryzuję dłużej.
Po pasteryzacji słoiki układam do góry dnem na ściereczce, nakrywam ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.


Pure możemy również przechowywać w zamrażalce, zimne puree przekładam do woreczków i wkładam do zamrażalnika.

Słoiki z puree przechowuję w chłodnym i ciemnym miejscu.


Przepis na koktajl I:
Wszystkie składniki na koktajl przekładam do pojemnika, jabłka możemy dodać ze skórką lub obrać dodaję około 1 łyżki miodu i rozdrabniam blenderem.
Koktajl jest gotowy.

Koktajl II:
Wszystkie składniki na koktajl przekładam do pojemnika i rozdrabniam blenderem, po rozdrobnieniu sprawdzam smak i jeżeli trzeba to dosładzam miodem.
Koktajl jest gotowy.

Przepisy są gotowe, życzę udanych przetworów i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa

 
Copyright © 2014 Uwaga Babcia Gotuje.