Witam serdecznie
i zapraszam na pyszną zupę grzybową z makaronem. Jako że sezon
grzybowy w pełni, to może ktoś się skusi na taką zupkę i
zainspiruje się przepisem. Zupa jest bardzo smaczna, więc polecam
☺️
Do
przygotowania zupy grzybowej, będziemy potrzebowali:
garnek
o pojemności około 4 litrów
około
500 gramów grzybów
200
gramów makaronu – użyłam kokardek które na opakowaniu mają
czas gotowania 10 minut – czyli w zupie po około 15 minutach
makaron powinien być ugotowany.
por
(nie za duży) lub cebula
marchewka
pietruszka
kawałek
korzenia selera
pęczek
natki pietruszki
200
g śmietany 18% lub 12%
sól,
pieprz
olej
do smażenia
około 1 ½ łyżki masła
i około 2 L wody (ilość wody
zależy jak gęstą zupę lubimy)
W garnku na rozgrzanym oleju
podsmażam por, przez około 2 minuty. Następnie dodaje masło,
grzyby, doprawiam solą, pieprzem i duszę około 5 minut.
Następnie dodaję marchew,
pietruszkę, seler, wodę i zagotowuję.
Gdy zupa się zagotuje, dodaję
makaron i gotuję do miękkości makaronu. Następnie do zupy dodaję
śmietanę, którą przed dodaniem hartuję zupą, zagotowuję,
dodaję natkę pietruszki, sprawdzam smak i jeżeli trzeba to
doprawiam. Zupa jest gotowa.
Zupa grzybowa z makaronem jest
gotowa, życzę smacznego.
Witam serdecznie, tym razem zapraszam na klasyk w kuchni, który jest
nieodzowną częścią jesieni (oczywiście w domach grzybiarzy:),
czyli zapraszam na sos grzybowy. Tym razem użyłam do przygotowania
samych maślaków, które są wyjątkowe delikatne i wychodzi z nich
bardzo pyszny sos grzybowy.
Do
przygotowania sosu grzybowego będziemy potrzebowali:
około
500 gramów maślaków
średnia
cebula
mały
pęczek natki pietruszki
400 g
śmietany 18% lub szklanka śmietanki 30%
do
smaku sól, pieprz
około
2 łyżek masła
olej do
smażenia
oraz
około 100 ml wody, chociaż nie powinna być potrzebna jeżeli
płukaliśmy grzyby
Maślaki
oczyszczam i obieram ze skórki, następnie płuczę w zimnej wodzie
i osączam na durszlaku. Osączone kroję na mniejsze kawałki.
Cebulę
kroję w drobną kostkę, natkę pietruszki drobno siekam.
Teraz
na rozgrzanym oleju na patelni podsmażam przez kilka minut cebulę,
tak żeby się zeszkliła. Następnie dodaję masło, grzyby,
doprawiam solą i duszę około 10 minut, do miękkości grzybów.
Jeżeli podczas duszenia byłoby mało sosu i grzyby zaczęłyby
przywierać do patelni, to należy dodać wodę. Chociaż nie powinno
być to potrzebne, jeżeli je płukaliśmy.
Do
miękkich grzybów dodaję śmietanę, którą zahartowałam kilkoma
łyżkami gorącego sosu, doprawiam solą, pieprzem, dodaję natkę
pietruszki i duszę jeszcze kilka minut, tak żeby sos zgęstniał.
Sos
grzybowy z maślaków jest gotowy. Życzę smacznego.
Witam serdecznie, na
wstępie zaznaczę że te grzyby nie są trujące 😊, są
jadalne i bardzo smaczne, i rosną w lasach (informacja dla osób
które pierwszy raz je widzą). Płachetki mają różne nazwy w
zależności od regionu, nazywane są kołpakami, płachetkami,
turkami, niemki, pieczarka leśna itp.. Grzyby są bardzo smaczne,
szczególnie marynowane, najlepiej jest je zbierać młode.
Oczywiście jeżeli nie
znamy grzybów, to najlepiej takich nie zbierać i niepotrzebnie się
narażać na zatrucie, więc zbierajmy tylko grzyby które znamy i
jesteśmy ich pewni. A jeżeli chcemy spróbować takich grzybków,
to najlepiej iść do lasu z grzybiarzem które je dobrze zna.
Więcej informacji o
płachetkach: https://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82achetka_zwyczajna
Grzyby dokładnie
oczyszczam za pomocą pędzelka, skracam trzonek grzyba. Oczyszczone
grzyby płuczę pod bieżącą zimną wodą i osączam na durszlaku.
Do marynowania najlepiej nadają się młode owocniki płachetek,
wtedy po zamarynowaniu są chrupkie.
Do wody w której obgotuję
płachetki dodaję sól i zagotowuję. Do gotującej się wody
wrzucam płachetki i od momentu ponownego zagotowania gotuję około
4 minut. Następnie odcedzam na durszlaku.
Przygotowanie zalewy i
cebuli:
Cebulę kroję w cienkie
półplasterki, przekładam na durszlak, przelewam wrzątkiem i
odstawiam do osączenia.
Do garnka wlewam wodę,
ocet i przekładam pozostałe składniki zalewy, zagotowuję i gotuję
około 10 minut.
Następnie zalewę
przecedzam przez sitko i przyprawy wyrzucam a czystą zalewą zaleję
grzybki. Robię to dlatego, ponieważ jeżeli w blaszki płachetek
powchodzą przyprawy to później utrudniają jedzenie.
Układanie w słoikach:
Do wcześniej wyparzonych
słoików, wkładam po garstce cebuli (cebula jest niekonieczna,
jeżeli nie lubimy to ją pomijamy), i układam luźno płachetki
pozostawiając około 3-4 centymetrów wolnego miejsca od wieczka.
Zalewam zalewą tak żeby
grzyby były przykryte, brzeg słoika dokładnie wycierami mocno
zakręcam wieczko.
Jeżeli grzyby zalewamy
bardzo gorącą zalewą to słoiki po zakręceniu, możemy ustawić
do góry dnem i nie pasteryzować. Ale jeżeli nie jesteśmy pewni
czy słoiki złapały to należy je pasteryzować.
Pasteryzacja:
Pasteryzację możemy
przeprowadzić na mokro w garnku lub na sucho w piekarniku, a nawet w
zmywarce.
Słoiki wstawiam do garnka
wyłożonego ściereczką, oddzielam je między sobą drugą
ściereczka i zalewam wodą do wysokości około 3/4 wysokości
słoika.
Garnek stawiam na gazie i
gdy woda się zagotuje, zmniejszam płomień i pasteryzuję około
15-20 minut, w zależności od wielkości słoika. Następnie wyjmuję
słoiki, ustawiam do góry dnem na ściereczce, nakrywam drugą
ściereczką i pozostawiam do wystudzenia.
Tak przygotowane słoiki
przechowuję w chłodnym i ciemnym miejscu, na przykład w piwnicy.
Życzę udanych zbiorów i smacznego.
Witam serdecznie, dzisiaj
chciałabym zaproponować przepis na pyszny sos z kurek. Przepis jest
bardzo dobrze znany, ale jeżeli ktoś jeszcze nie robił tego
pysznego sosu z kurkami, to polecam przygotować. Sos kurkowy jest
przepyszny, a najlepiej smakuje podany z ziemniaczkami (według
mnie), polecam przygotować.
Do przygotowania sosu z
kurek będziemy potrzebowali:
Kurki dokładnie
oczyszczam za pomocą pędzelka, następnie płuczę partiami pod
bieżącą zimną wodą przez kilka sekund, tak żeby kurki nie
nasiąkły za bardzo wodą i osączam na durszlaku.
Natkę pietruszki drobno
siekam.
Cebule kroję w drobną
kostkę i przekładam do osobnej miseczki.
Osączone większe kurki
kroję na mniejsze kawałki, a małe pozostawiam całe.
Przygotowanie sosu:
Na rozgrzanym oleju na
patelni podsmażam cebulę przez kilka minut, tak żeby cebula się
zeszkliła.
Następnie dodaję masło,
kurki i całość duszę przez około 10-12 minut, na średnim ogniu,
tak żeby kurki były miękkie i odparował nadmiar wody (jeżeli
jest).
Do miękkich kurek dodaję
śmietankę, natkę pietruszki, doprawiam solą, pieprzem i dokładnie
mieszam. Sos duszę jeszcze około 4-5 minut, tak żeby śmietanka
się zredukowała i powstał gęstszy sos.
Sos z kurkami jest gotowy,
życzę dużych zbiorów kurek i smacznego.
Witam serdecznie, tym
razem propozycja na pyszny gulasz z grzybami leśnymi. Gulasz możemy
podać z pieczywem, kaszą, ziemniakami i oczywiście z ogóreczkiem
kiszonym lub konserwowym. Do przygotowania gulaszu możemy użyć
grzybów takie jakie uda nam się znaleźć w lesie, mogą to być
podgrzybki, maślaki, prawdziwki, kukri.
Do przygotowania gulaszu
będziemy potrzebować:
około 800 g mięsa
wieprzowego, wołowego lub drobiowego
około 400-500 g grzybów
(prawdziwki, podgrzybki, maślaki, kurki)
Najpierw przygotuję
wszystkie składniki na gulasz:
Umyte i osączone grzyby,
kroję na mniejsze kawałki (można pokroić w paseczki lub kostkę).
Czosnek drobniutko kroję
(można przecisnąć przez praskę).
Cebulę kroję w drobną
kostkę.
Umyte i osuszone mięso
kroję w kostkę.
Przygotowanie gulaszu:
Na dobrze rozgrzanym oleju
na patelni, smażę partiami mięso tak żeby się zrumieniło (mięso
smażę kilka minut).
Następnie mięso zdejmuję
z patelni na talerz i smażę kolejną porcję mięsa, jeżeli trzeba
to dolewam olej.
Na pozostałym tłuszczu
ze smażenia mięsa, smażę cebulę przez kilka minut, tak żeby się
zeszkliła.
Następnie do cebuli
dodaję grzyby, czosnek i całość smażę około 5 minut.
Po około 5 minutach do
grzybów dodaję mąkę i dokładnie mieszam. Jeżeli mamy małą
patelnię, to składniki możemy przełożyć do garnka.
Następnie dodaję
koncentrat pomidorowy, musztardę i ponownie mieszam.
Dodaję wywar, przyprawy,
mięso i dokładnie mieszam.
Garnek lub patelnię,
nakrywam pokrywką i duszę pod przykryciem około 30 minut do
miękkości mięsa. Gulasz duszę na małym ogniu, od czasu do czasu
mieszając.
Gdy mięso jest już
miękkie, to dodaję do gulaszu śmietanę i duszę jeszcze około 2
minut. Śmietanę przed dodaniem hartuję kilkoma łyżkami sosu z
gulaszu.
Na koniec sprawdzam smak i
jeżeli trzeba to doprawiam. Gulasz jest gotowy.
Gulasz z grzybami leśnymi
jest gotowy, życzę smacznego.
Witam serdecznie, święta coraz bliżej
więc najwyższy czas aby przygotować uszka. Jeżeli ktoś jeszcze
nie robił uszek lub nie wybrał przepisu na uszka, to polecam
wypróbować mój przepis na uszka :).
Do przygotowania uszek będziemy
potrzebowali:
z porcji wyjdzie około 100 uszek (w
zależności od wielkości)
na farsz:
80 g suszonych grzybów
2 cebule (około 140 g)
olej do smażenia
2 łyżki masła
do smaku sól, pieprz
i jeżeli farsz byłby za luźny to
można dodać bułkę tartą
Dokładnie wypłukane grzyby przekładam
do miseczki, zalewam zimną wodą i odstawiam na kilka godzin do
namoczenia.
Po kilku godzinach grzyby razem z wodą
w której się mączyły przekładam do garnka, jeżeli wody byłoby
za mało to dolewam. Garnek stawiam na gazie i gotuję około 30
minut, do miękkości grzybów.
Następnie grzyby przecedzam i
odstawiam do wystudzenia. Wodę z grzybów możemy dodać do
barszczu, zupy grzybowej lub do gotowania kapusty.
Końcowe przygotowanie farszu:
Cebulę drobniutko kroję.
Zimne grzyby również drobniutko kroję
ale możemy je zmielić w maszynce do mielenia mięsa lub rozdrobnić
blenderem.
Na patelni na rozgrzanym oleju
podsmażam cebulę, tak aby lekko się zrumieniła. Następnie dodaję
masło, grzyby, doprawiam solą, pieprzem i smażę jeszcze około 5
minut – farsz jest gotowy, odstawiam do wystudzenia:
Przygotowanie ciasta:
Do miski przekładam wszystkie
składniki na ciasto i mieszam łyżką tak aby wstępnie się
połączyły.
Następnie ciasto wykładam na blat i
wyrabiam przez kilka minut, aż stanie się gładkie i lśniące.
Jeżeli ciasto byłoby za sztywne, to blat możemy posmarować olejem
i nadal wyrabiać, a jeżeli byłoby za luźne to blat posypujemy
mąką.
Gotowe ciasto wkładam do woreczka i
odkładam na około 30 minut, aby odpoczęło.
Końcowe przygotowanie uszek:
Z kulki ciasta odcinam kawałek ciasta
i rozwałkowuję jak najcieniej (pozostałe ciasto wkładam z
powrotem do woreczka aby nie obsychało). Z rozwałkowanego ciasta
możemy wykroić krążki o średnicy około 5 centymetrów lub
wykroić kwadraciki o boku około 4-5 centymetrów.
Na kawałek ciasta nakładam około
łyżeczki farszu i sklejam tak jak pierożki, dodatkowo rożki
sklejam ze sobą.
Uszka układam na ściereczce i
nakrywam drugą ściereczką aby nie obsychały.
Gotowanie uszek:
Wodę w której będę gotowała uszka,
delikatnie solę (około 1 łyżeczki) oraz dodaję około 2 łyżek
oleju.
Do gotującej się wody wkładam uszka
i od momentu wyłożenia gotuję około 3 minut. Ugotowane wyjmuję i
odstawiam do wystudzenia, wystudzone możemy zamrozić.
Pokażę jak można przygotować i
przechować grzyby leśne na zimę, jeżeli nie mamy dużej
zamrażarki. A chcielibyśmy po za sezonem przygotować zupę
grzybową lub sos z grzybów i to nie koniecznie z suszonych grzybów.
Do przygotowania grzybów będziemy
potrzebowali:
około 1 kg grzybów leśnych
(prawdziwki, podgrzybki, kozaki itp..)
do obgotowania grzybów:
2 L wody
2 łyżki soli (zwykłej)
2 łyżeczki kwasku cytrynowego lub 2
łyżki octu
na zalewę:
1 L wody
1 łyżka soli (zwykłej)
wyparzone słoiki i wieczka (słoiki o
pojemności w sumie około 2 L)
Grzyby oczyszczam i dokładnie myję,
większe grzyby przekrawam na pół lub na cztery, a mniejsze
pozostawiam całe.
Do wody w której obgotuję grzyby
dodaję sól, kwasek cytrynowy, mieszam i zagotowuję. Do gotującej
wody dodaję grzyby. Od momentu włożenia grzybów do wody, grzyby
gotuję około 10 minut, następnie odcedzam.
W międzyczasie gotuję zalewę:
Do wody dodaję sól i zagotowuję,
następnie odstawiam do wystudzenia – grzyby zaleję zimną zalewą.
Końcowe przygotowanie grzybów:
Jeszcze ciepłe grzyby nakładam do
wcześniej wyparzonych słoików, grzyby układam do 3/4 wysokości
słoika.
Następnie zalewam do pełna zimną
zalewą, wkładam do słoika łyżeczkę lub widelec i delikatnie
ruszam grzyby aby odpowietrzyć i jeżeli trzeba dolewam zalewę.
Brzeg słoika dokładnie wycieram i
mocno zakręcam wieczko – tak przygotowane słoiki pasteryzuję.
Pasteryzacja:
Grzyby można pasteryzować na sucho w
piekarniku lub w wodzie.
Garnek wykładam ściereczką, ustawiam
słoiki i oddzielam je ściereczką tak aby się nie stykały (można
kupić specjalne plastikowe kratki na słoiki, ja nie mam to używam
ściereczek). Oddzielam je dlatego, żeby podczas pasteryzowania
przez przypadek słoik nie pękł (chociaż oddzielanie jest nie
konieczne, robię to z przyzwyczajenia).
Słoiki zalewam wodą do około 3/4
wysokości, garnek stawiam na gazie i gdy woda zacznie się
delikatnie ruszać, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 25
minut.
Po pasteryzacji słoiki układam do
góry dnem na ściereczce, nakrywam ściereczką i pozostawiam do
wystudzenia.
Pasteryzowane grzyby w słonej zalewie
są gotowe, można odstawić do spiżarki lub wstawić do piwnicy,
życzę udanego grzybobrania i smacznego.
Dokładnie oczyszczone i umyte grzyby
kroję na mniejsze kawałki.
Cebulę kroję w drobną kostkę.
Teraz w garnku w którym przygotuję
zupę, podsmażam cebulę na rozgrzanym oleju, tak aby się
zeszkliła.
Następnie do cebuli dodaję masło,
pokrojone grzyby i smażę około 5 minut, od czasu do czasu
mieszając aby grzyby nie przywarły do dna garnka.
Następnie dodaję mąkę, dokładnie
mieszam i jeszcze smażę przez chwilę (około 1 minuty).
Do usmażonych grzybów dodaję wywar,
wlewając wywar dokładnie mieszam aby nie zrobiły się grudki z
mąki, doprawiam solą i pieprzem. Zupę gotuję od momentu
zagotowania około 20 minut.
W tym czasie gdy gotuje się zupa,
przygotuję śmietankę:
Do śmietany dodaję żółtka i
dokładnie mieszam (roztrzepuję) – śmietanka jest gotowa.
Zagęszczenie zupy:
Po około 20 minutach gotowania zupy,
wyłączam grzanie pod garnkiem, czekam chwilkę aby zupa przestała
się gotować i wlewam małym strumyczkiem śmietankę i podczas
wlewania energicznie mieszam. Dodaję pokrojoną natkę pietruszki,
sprawdzam smak i jeżeli trzeba to doprawiam – zupa jest gotowa.
Zupa grzybowa jest gotowa, można
podawać. Życzę smacznego.
Chciałabym zaproponować przepis na
smaczną zupę grzybową z ziemniakami. Sezon na grzyby jeszcze się
nie skończył, więc można wybrać się na sobotni spacer na
przykład do lasu i zebrać trochę grzybów aby przygotować zupę.
Obrane, oczyszczone i umyte warzywa
(marchew, pietruszkę, seler, ziemniaki) kroję w drobną kostkę.
Cebulę kroję w drobną kostkę i daję
do osobnej miseczki.
Oczyszczone i dokładnie umyte grzyby
kroję na mniejsze kawałki.
Przygotowanie zupy:
Do garnka z wodą przekłam pokrojone
warzywa, garnek stawiam na gazie i gotuję.
W tym czasie na patelni rozgrzewam olej
i podsmażam cebulę przez około 3 minut, następnie do cebuli
dodaję masło, grzyby i całość jeszcze smażę około 5 minut.
Usmażone grzyby dodaję do zupy,
doprawiam solą, pieprzem i gotuję około 20-25 minut do miękkości
warzyw.
Zabielenie zupy:
Do miseczki wlewam około 100 ml zimnej
wody, dodaję mąkę i mieszam, tak aby nie było grudek.
Następnie dodaję 4 kopiaste łyżki
śmietany i dokładnie mieszam.
Pod koniec gotowania zupy, gdy warzywa
są już miękkie, do rozmieszanej śmietany z mąką dodaję około
dwóch chochelek gorącej zupy, mieszam i całość wlewam do zupy.
Zupę dokładnie mieszam, sprawdzam smak, jeżeli trzeba to doprawiam
solą i pieprzem i gotuję jeszcze około 3 minut – zupa jest
gotowa.
Zupę na talerzu posypuję natką
pietruszki.
Zupa grzybowa z ziemniakami jest
gotowa, można podawać. Życzę smacznego.
Chciałabym podzielić się przepisem
na pyszny makaron z grzybami leśnymi, przepis otrzymałam od Joanny,
za co jej bardzo serdecznie dziękuję, ponieważ makaron wyszedł
przepyszny, tak że polecam wypróbować przepis.
Do przygotowania makaronu z grzybami
będziemy potrzebowali:
Najpierw przygotuję wszystkie
składniki na sos, umyte pomidorki przekrawam na pół, umytą natkę
pietruszki drobno siekam, czosnek drobniutko kroję.
Dokładnie oczyszczone i umyte grzyby
kroję na mniejsze kawałki.
Makaron gotuję według przepisu na
opakowaniu, ugotowany odcedzam i gorący podam z sosem.
W tym czasie gdy gotuje się makaron
przygotuję sos:
Na patelni na rozgrzanym oleju
podsmażam czosnek przez około 2 minuty. Następnie do czosnku
dodaję masło, grzyby i całość smażę około 8 minut. Po chwili
smażenia do grzybów dodaję około jednej chochelki wody z
gotującego się makaronu i nadal smażę.
Następnie do grzybów dodaję
pomidorki, doprawiam solą i pieprzem i smażę jeszcze całość
około 5 minut. Pod koniec smażenia dodaję około 3/4 natki
pietruszki (pozostałą natką posypię makaron na talerzu),
sprawdzam smak jeżeli trzeba to doprawiam, sos jest gotowy.
Tak przygotowany sos nakładam na
gorący makaron, posypuję natką pietruszki. Makaron jest gotowy.
Makaron z grzybami leśnymi jest
gotowy, można podawać. Życzę smacznego.
Chciałabym podzielić się przepisem
na grzyby marynowane. Większość grzybiarzy ma swój własny
niepowtarzalny przepis na przygotowanie grzybów marynowanych, ale
jeżeli jeszcze nie opracowaliśmy własnego przepisu to zachęcam do
wypróbowania mojego. Może grzyby tak przygotowane posmakują i
przepis stanie się również państwa przepisem.
Do przygotowania grzybów marynowanych
będziemy potrzebować:
z podanej porcji wyjdzie 3 słoiki 700
ml
około 1 kg grzybów leśnych
do obgotowania grzybów:
2 litry wody
2 łyżki soli
1 łyżeczka kwasku cytrynowego –
można dodać ocet
1 średnia cebula
na marynatę:
1 szklanka octu spirytusowego (250 ml)
4 szklanki wody (1 litr)
2 liski laurowe
około 6 ziarenek ziela angielskiego
około 6 ziarenek pieprzu
2 łyżki cukru
1 łyżeczka soli
oraz po szczypcie białej gorczycy do
każdego słoika
Grzyby oczyszczam i bardzo dokładnie
płuczę w zimnej wodzie. Większe grzyby możemy pokroić na
mniejsze kawałki.
Do 2 litrów wody daję przekrojoną
cebulę, sól, kwasek cytrynowy, garnek stawiam na gazie i
zagotowuję.
Do gotującej się wody wkładam grzyby
i od momentu włożenia grzyby gotuję około 15 minut. Następnie
grzyby odcedzam, wyjmuję cebulę (wyrzucam) i odstawiam grzyby do
wystudzenia.
Teraz przygotuję zalewę:
Do garnka wlewam wodę, ocet, dodaję
sól, cukier, przyprawy, mieszam i garnek stawiam na gazie. Od
momentu zagotowania zalewę gotuję około 3 minut i odstawiam do
wystudzenia.
Końcowe przygotowanie grzybów
marynowanych:
Do wcześniej wyparzonych słoików
daję po szczypcie gorczycy i nakładam zimne grzyby. Grzyby nakładam
tak aby słoik był zapełniony w 3/4, dzięki temu grzyby nie będą
ściśnięte i będą mogły swobodnie pływać w zalewie.
Następnie grzyby zalewam zimną
zalewą, pozostawiając około 1 centymetra wolnego miejsca od
wieczka. Zalewę rozlewam razem z przyprawami i do każdego słoika
dodaję po kawałku listka laurowego z zalewy.
Brzeg słoika dokładnie wycieram i
mocno zakręcam wieczko.
Pasteryzacja:
Garnek wykładam ściereczką, ustawiam
słoiki i oddzielam je ściereczką tak aby się nie stykały (można
kupić specjalne plastikowe kratki na słoiki ja nie mam to używam
ściereczek). Oddzielam je dlatego, żeby podczas pasteryzowania
przez przypadek słoik nie pękł (chociaż oddzielanie jest nie
konieczne, robię to z przyzwyczajenia).
Słoiki zalewam wodą do około 3/4
wysokości, garnek stawiam na gazie i gdy woda zacznie się
delikatnie ruszać, zmniejszam płomień i pasteryzuję około 15
minut w zależności od wielkości słoika, większe pasteryzuję
dłużej.
Po pasteryzacji słoiki układam do
góry dnem na ściereczce, nakrywam ściereczką i pozostawiam do
wystudzenia.
Grzyby marynowane są gotowe, można
wstawić słoiki do spiżarki. Życzę owocnego grzybobrania, udanych
przetworów i smacznego.
Chciałabym podzielić się przepisem
na pyszny i prosty w przygotowaniu sos grzybowy ze świeżych
grzybów leśnych. Sos grzybowy możemy podać z ziemniakami,
kopytkami, kluskami lub z tym z czym lubimy. Jeżeli ktoś jeszcze
nie robił takiego sosu to polecam wypróbować przepis.
Do przygotowania sosu grzybowego
będziemy potrzebować:
Ostatnio zrobiłam pierogi z kapustą
ale nie w sposób tradycyjny tylko pieczone w piekarniku z ciasta
drożdżowego . Wyszły bardzo dobre, idealnie nadają się do
czystego barszczu czerwonego. Możemy również je podać zamiast kapuśniaczków podczas świąt. Polecam wypróbować przepis.
Suszone grzyby dokładnie płuczę na
sicie (durszlaku) pod bieżącą wodą, przekładam do garnka i
zalewam niewielką ilością zimnej wody i odstawiam do namoczenia na
kilka godzin. Następnie jeżeli trzeba to odlewam niewielką ilość
wody, garnek stawiam na gazie i gotuję do miękkości grzybów około
30 -35 minut. Ugotowane odcedzam, odstawiam do wystudzenia i kroję
drobniutko.
Kapusta: Odciśniętą kapustę
kiszoną kroję na mniejsze kawałki na desce i przekładam do
garnka. Następnie kapustę zalewam niewielką ilością wody (tak
żeby nie była cała przykryta) dodaję ziele angielskie i listki
laurowe. Garnek stawiam na gazie i gotuję do miękkości około 30 –
35 minut. Ugotowaną kapustę dokładnie odsączam na durszlaku z
wody i wyjmuję ziele angielskie oraz listki laurowe.
Smażenie:
Cebulę kroję w drobną kostkę.
Teraz na patelni na rozgrzanym oleju
smażę cebulę przez około 5 minut, tak żeby się zeszkliła.
Następnie do cebuli dodaję pokrojone grzyby, kapustę, doprawiam
solą, pieprzem i całość jeszcze smażę około 5 minut. Farsz
jest gotowy.
Przygotowanie ciasta na pierogi:
Najpierw przygotuję rozczyn: Do
miski rozkruszam drożdże , dodaję cukier ( przyśpieszy
fermentację ), około 50 ml letniego mleka , jedną dużą łyżkę
mąki pszennej . Wszystko razem mieszam, miskę nakrywam
ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce na około 15 minut ,
rozczyn powinien stać się puszysty jak pianka .
Jeżeli w kuchni jest chłodno to
miskę możemy wstawić do lekko nagrzanego piekarnika do około 30
stopni (wyłączyć grzanie ) i pozostawić rozczyn do wyrośnięcia
.
Po 15 minutach:
Do
gotowego rozczynu dodaję pozostałe składniki ciasta: mąkę, sól,
jajko + żółtko, mleko i całość mieszam łyżką gdy wstępnie
się połączą dodaję olej i mieszam jeszcze przez chwilę aby olej
wchłoną się w ciasto.
Następnie ciasto wykładam na blat
lekko podsypany mąką i wyrabiam około 4 minut aż stanie się
gładkie i nie będzie kleiło się do dłoni – ciasta nie należy
podczas wyrabiania zbyt mocno naciskać ponieważ będzie się kleiło
do dłoni i do blatu, ciasto wyrabiamy delikatnie, można również
podsypać blat troszkę większą ilością mąki. Ciasto możemy
również wyrobić maszyną.
Wyrobione ciasto wkładam do miski
lekko oprószonej mąką, nakrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe
miejsce do wyrośnięcia tak aby podwoiło swoją objętość na
około 40 minut.
Jeżeli w kuchni jest chłodno to miskę
możemy wstawić do lekko nagrzanego piekarnika do około 30 stopni
(wyłączyć grzanie ) i pozostawić ciasto do wyrośnięcia .
Po około 40 minutach – końcowe
przygotowanie pierogów:Wyrośnięte ciasto wykładam na blat
lekko podsypany mąką i przerabiam kilka razy, następnie nakrywam
ściereczką i pozostawiam na około 15 minut aby odpoczęło i
podrosło – dzięki temu łatwiej będzie je rozwałkować. Następnie
ciasto rozwałkowuję na grubość około 3 milimetrów i wykrawam
krążki o średnicy około 9 centymetrów.
Skrawki ciasta zagniatam i nakrywam
ściereczką – później je rozwałkuję. Krążek ciasta
delikatnie rozciągam w dłoniach i nakładam około jednej łyżki
farszu, ciasto sklejam tak jak się skleja pierogi. Ulepione pierogi
układam na blacie lekko podsypanym mąką. Po wylepieniu pierogów
rozwałkowuję pozostałe ciasto i wylepiam do końca pierogi.
Pieczenie pierogów: Najpierw piekę
pierogi które pierwsze były zlepione i zdążyły podrosnąć na
blacie. Pierogi układam na blasze wyłożonej papierem do
pieczenia przed ułożeniem robię falbankę widelcem (dokładnie
widać to na filmiku). Następnie pierogi maluję rozmąconym
jajkiem i posypuję czarnuszką lub kminkiem.
Blachę wstawiam do nagrzanego
piekarnika do 180 stopni na środkową półkę, pierogi piekę około
20 – 25 minut na złoty kolor. Długość pieczenia zależy od
piekarnika. Piekarnik mam włączony na grzanie góra dół, bez
używania termoobiegu.
Pierogi pieczone z kapustą i grzybami są
gotowe, można się częstować. Życzę udanego wypieku i
smacznego. Pozdrawiam Babcia Ewa