Witam serdecznie,
propozycja na pyszne i mięciutkie pierniczki, które nie
muszą leżakować :).
Do przygotowania
pierniczków będziemy potrzebowali:
Z podanej porcji wyjdzie
2 blachy pierniczków
500 g mąki pszennej (typ
do 550)
180 g cukru trzcinowego
(ewentualnie białego)
150 g śmietany 18%
2 jajka (rozmiar L)
30 g kakao ciemnego (bez
cukru)
80 g oleju (około 90 ml )
może być masło
3 łyżeczki przyprawy do
piernika
3 łyżki miodu
½ łyżeczki proszku do
pieczenia
½ łyżeczki sody
szczypta soli
na lukier:
2 łyżki wody
1 łyżeczka soku z
cytryny
około 100 g cukru pudru
Link do filmiku z
przepisem na: Ekspresowe pierniczki
Przygotowanie:
Do miski przekładam
cukier, dodaję jajka i roztrzepuję rózgą. Następnie dodaję
olej, śmietanę, szczyptę soli, proszek do pieczenia, sodę,
przyprawę do piernika, miód i nadal mieszam rózgą, tak żeby cukier się
rozpuścił.
Następnie dodaję kakao,
które przesiewam z łyżką mąki, i pozostałą mąkę. Składniki
mieszam łyżką żeby się połączyły i wykładam na blat
podsypany mąką.
Ciasto wyrabiam przez
chwilę, tak żeby stało się gładkie i lśniące, ciasta podczas
wyrabiania nie naciskam zbyt mocno, ponieważ jest klejące.
Wyrobione ciasto zawijam w
folię spożywczą i wkładam do lodówki na około 30 minut.
Po 30 minutach –
pieczenie pierników:
Ciasto rozwałkowuję na
blacie lekko podsypanym mąką na grubość około 1,5 centymetra
(można rozwałkować cieniej), i wykrawam pierniczki. Pierniczki
układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skrawki
zagniatam, zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki na
czas pieczenia pierwszej partii ciastek.
Pieczenie:
Pierniczki piekę w
temperaturze 180°C, na środkowej półce około 16 minut. Piekarnik
mam ustawiony na grzanie góra dół, bez używania termoobiegu.
Upieczone zdejmuję z
blachy i dostawiam do wystudzenia:
Dekoracja:
Pierniczki można
udekorować lukrem lub polewą czekoladową, ja udekoruję lukrem.
Do miseczki przekładam
cukier puder (najlepiej jest dodawać cukier stopniowo), dodaję 2
łyżki zimnej wody, łyżeczkę soku z cytryny i energicznie mieszam
rózgą. Lukier nie powinien być za gęsty.
Tak przygotowanym lukrem
dekoruję pierniczki, pierniczek zanurzam w lukrze i palcami smaruję.
Pierniczki są gotowe,
życzę udanego wypieku i smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa
PS. pierniczki najlepiej
jest przechowywać w zamkniętym pojemniku, plastikowym lub szklanym.
Pierniczki pokryte lukrem są dłużej miękkie.










