Nowe Przepisy

czwartek, 18 grudnia 2014

Przepis na Kiszenie Barszczu . Jak zrobić kwas buraczany


Witam serdecznie
Przepis na ukiszenie barszczu z buraków czerwonych . Przedstawię dwa rodzaje kiszonego barszczu różniące się pomiędzy sobą składem . Tak przygotowany kiszony barszcz można użyć do przygotowaniu barszczu wigilijnego lub pić go samego dla zdrowia .
Oba barszcze są bardzo smaczne chociaż ja osobiście wolę przepis pierwszy z warzywami .

Do ukiszenia pierwszego barszczu będziemy potrzebować :

1200 g buraków czerwonych
małą marchew (około 70 g)
małą pietruszkę (około 70 g)
kawałek korzenia selera (około 40 g )
3 ząbki czosnku
60 g czerstwego chleba razowego
około 2 l przegotowanej letniej wody

słój 3 litrowy lub inne naczynie

Link do filmu z przygotowania : Przepis na kiszenie barszczu 



Przygotowanie :
  1. Wodę zagotowuję i odstawiam do wystudzenia – letnią wodą zaleję warzywa w słoju .
  2. Buraki , marchew , pietruszkę , seler obieram i płuczę .
  3. Obrane i wypłukane warzywa kroję na mała kawałki .
  4. Czosnek kroję na mniejsze kawałki .
  5. Teraz do dużego słoja wkładam wszystkie pokrojone warzywa , zalewam letnią wodą . Wody wlewam pod wierzch ale tak aby zmieścił się chleb .
  6. Na koniec do słoja wkładam czerstwy chleb .
  7. Słoik obwiązuję gaza lub lnianą ściereczką i odstawiam na 48 godzin.
Po dwóch dniach :
  1. Ze słoja z kiszonym barszczem wyjmuję chleb i go wyrzucam .
  2. Słoik ponownie obwiązuję gazą i odstawiam na kolejne 3 -4 dni .
Po 3 -4 dniach :
  1. Z ukiszonego barszczu w słoju zdejmuję łyżką piankę ( delikatną pleśń) i wyrzucam .
  2. I przecedzam barszcz przez sito .
  3. Przecedzony barszcz kiszony jest gotowy , przelewam go do słoików lub butelek . Zakręcam i odstawiam w chłodne miejsce ( do lodówki ) . Tak przygotowany kiszony barszcz będzie dobry do spożycia przez kilka tygodni .

Do ukiszenia drugiego barszczu będziemy potrzebować :

1200 g buraków czerwonych
60 g czerstwego chleba razowego
około 2 l przegotowanej letniej wody

słój 3 litrowy lub inne naczynie

Przygotowanie :
Ten barszcz kiszony przygotowuję tak samo jak i pierwszy . Buraki obieram , płuczę i kroję na mniejsze kawałki . Pokrojone buraki wkładam do słoja zalewam przegotowaną letnią wodą na górę kładę chleb , obwiązuję i odstawiam na 48 godzin . Następnie wyjmuję chleb i odstawiam ponownie na 3 -4 dni . Przecedzam i barszcz kiszony jest gotowy .

Kiszony kwas buraczany jest gotowy . Życzę smacznego i dużo zdrowia .

Pozdrawiam Babcia Ewa  






11 komentarzy :

  1. A sól ??? ja zawsze zalewam solanką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie :) uważam że bez soli jest o wiele zdrowszy i bardziej mi smakuje . Po za tym zawsze gotowy można doprawić .
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Muszę spróbować taki z warzywami, jeszcze takiego nie robiłam, a wygląda smacznie :)
    Dziękuję za przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barszcz jest bardzo dobry , zdrowy i orzeźwiający podany na surowo także polecam .
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Witam najserdeczniej, padł mi stary komp, na którym przechowywałam przepisy z tego blogu sprzed lat. I straciłam przepis na barszcz wigilijny zakwas – teraz są nieco inne, na pewno pyszne, ale do tamtego wcześniejszego mam szczególny sentyment – takie przygotowywały moja mama i babcia. A już ich nie ma i nie mogę zapytać. Czy można prosić o podanie wcześniejszego przepisu? Pamiętam, że zakwas przygotowywało się z buraków ćwikłowych, razowego chleba, wody źródlanej i czosnku. Będę baaardzo wdzięczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma Pani rację pierwszy przepis na kiszenie barszczu był troszkę inny niż te w tym wpisie. Sprawdziłam w swoim archiwum i już podaję skład.
      800 g obranych i pokrojonych buraków
      2-3 ząbki czosnku (pokrojone)
      kromki lub skórki czerstwego chleba około 50-60 gramów
      1 litr przegotowanej wody
      robi się tak samo jak w przepisach powyżej .
      Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo prezentów od Mikołaja ♥ ♥ ♥

      Usuń
  4. Co za przemiła niespodzianka – właśnie przygotowujmy zakwas – weszłam na Pani blog z myślą, że być może nie miała Pani czasu na odpis. Bardzo, bardzo raz jeszcze dziękuję, dzięki Pani przetrwa nasza rodzinna tradycja – to dla mnie bardzo ważne. Życzę bajecznych Świąt – pełnych wzruszeń i magicznych chwil, które zapisują się w sercu na zawsze.
    Pozdrawiam
    Ania G.

    OdpowiedzUsuń
  5. musi byc razowy chleb?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze dodaję razowy, moja mama również dodawała ciemne pieczywo do kwasu z białym nigdy nie próbowałam
      Pozdrawiam serdecznie ♥

      Usuń
  6. a może byc np. zytnio-razowy? bo samego razowego tu u mnie nigdzie nie kupie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak może być żytnio-razowy, nie nadaje się tylko biały pszenny, bułki itp..

      Usuń

 
Copyright © 2014 Uwaga Babcia Gotuje.