Witam serdecznie
Propozycja na troszkę inne placki
ziemniaczane niż tradycyjne bo z dodatkiem jabłek i selera. Są
proste w przygotowaniu i smaczne.
Będziemy potrzebować :
z podanych proporcji wyjdzie około 20
placków
1 kg ziemniaków
2 jabłka winne (około 300g)
kawałek korzenia selera (około 100g )
1 cebula
2 jajka
około 4 łyżek mąki pszennej (ilość
mąki zależy od wodnistości ziemniaków)
pęczek szczypiorku
2 łyżeczki suszonego majeranku
sól , pieprz
olej do smażenia
na sos:
2 łyżeczki chrzanu tartego
6 łyżek śmietany kwaśnej
Link do filmu z przepisem: Placki ziemniaczane z jabłkami
Przygotowanie:
- Ziemniaki obieram i płuczę. Jabłka obieram ze skórki (ja dodatkowo przekroiłam jabłka na pół i usunęłam gniazda nasienne ponieważ do starcia użyję maszynki elektrycznej). Korzeń selera i cebulę również obieram.
- Umyty i osuszony szczypiorek drobno siekam.
- Tak przygotowane ziemniaki, seler, jabłka, cebulę ścieram na tarce o drobnych oczkach lub ścieram w maszyn ce do mielenia mięsa z odpowiednią końcówką do tarcia.
- Do startych składników na placki dodaję posiekany szczypiorek, jajka, doprawiam solą, pieprzem, dodaję majeranek i na początek około 3 łyżek mąki i wszystko razem dokładnie mieszam.
- Sprawdzam smak i doprawiam sola, pieprzem i jeżeli trzeba dodaję resztę mąki tym razem do masy dodałam w sumie 4 łyżki mąki i jeszcze raz dokładnie mieszam.
- Masa na placki ziemniaczane jest gotowa można smażyć .
- Na patelni z rozgrzanym olejem smażę nie za duże placuszki ziemniaczane na złoty kolor z obydwu stron. Usmażone możemy ułożyć na ręczniku papierowym aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.
- Gdy smażę placki przygotuję sos – do śmietany dodaję chrzan i dokładnie mieszam, sos jest gotowy.
Placki ziemniaczane z jabłkami są
gotowe podaję je razem z sosem chrzanowym. Życzę smacznego.
Pozdrawiam Babcia Ewa
Ale ciekawe pomysł z tymi jabłkami. Wypróbuję, bo lubię placki ziemniaczane z cukrem,więc i z jabłkami powinny mi smakować.
OdpowiedzUsuńZ jabłkami jeszcze nie próbowałam, fajny pomysł:) U mnie dziś ziemniaczane na drożdżach, zapraszam
OdpowiedzUsuń